Kolejna próba przesunięcia w czasie wprowadzenia nowego sposobu przygotowywania budżetu nie powiodła się. Projekt uchwały, na mocy której oczekiwane przez radnych zmiany w kwestii przygotowywania projektu budżetu nastąpiłyby dopiero za rok, spotkał się ze sprzeciwem.
Przypomnijmy, że radni już od 2021 r. domagają się, aby – upraszczając - środki w budżetowych tabelkach były ukazywane bardziej precyzyjnie. Nie na paragrafy, a na zadania, co byłoby bardziej czytelne zarówno dla radnych, jak i dla mieszkańców. Ponadto oczekują ukazania określonych wskaźników, które pozwolą na łatwiejszą analizę tego, o czym mają decydować. Z uwagi na brak działań ze strony prezydenta mimo wnioskowania o takie zmiany, radni sami przygotowali uchwałę, która przyjęta została na wrześniowej sesji.
Zgodnie z przyjętą uchwałą materiały informacyjne na temat projektowanego budżetu miasta będą obejmować nowe elementy, takie jak:
1. analizę wskaźnikową budżetu,
2. plan wydatków w układzie zadaniowym,
3. programy i projekty finansowane z udziałem środków zewnętrznych
4. zadania przyjęte do realizacji na podstawie mysłowickiego budżetu obywatelskiego,
5. zadania prowadzone poza budżetem przez samorządowe zakłady budżetowe,
6. projekty planów finansowych instytucji kultury, dla których miasto Mysłowice jest organizatorem,
7. projekty planów finansowych samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, dla których miasto jest organem tworzącym.
Już podczas dyskusji we wrześniu prezydent apelował do radnych, żeby owszem przyjąć uchwałę, ale z prolongatą wykonalności na rok 2023. Czyli, że dopiero prace nad budżetem na rok 2024 byłyby „po nowemu”. Warto zaznaczyć, że rok 2024 to rok wyborów samorządowych, więc nowy budżet w przypadku braku reelekcji obecnego włodarza, zostawiłby następcy. Prezydent powoływał się na brak ludzi do pracy i oprogramowania. Radni nie uwzględnili tych argumentów i przyjęli uchwałę.
- Takie narzędzie to pierwszy krok do zbadania efektywności realizowanych wydatków i odpowiedzi na pytanie, jak tę efektywność poprawić. Czyli na czym zaoszczędzić, a co wyeliminować. I choć urzędnicy odpowiedzialni za przygotowanie budżetu bronili się rękami i nogami od wprowadzenia tej zmiany, to wniosek radnych przeszedł. - pisała redaktor Grażyna Haska w swoim felietonie.
Tymczasem na minionej sesji pojawił się prezydencki projekt uchwały, dążący dalej do przesunięcia zmian o rok. 15-stoma głosami przeciw projekt został odrzucony bez żadnych dodatkowych dyskusji (przewodniczący RM Tomasz Papaj głosował przeciw, co ujęte zostało w protokole).

Jak urzędnicy sobie z tym poradzą? Zobaczymy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tym razem mamy jednego BEZRADNEGO .i to kto? Tak w Pana wierzyłem.
Coś mi się zdaje, że wyjaśnienie że Tomasz Papaj nacisnął niewłaściwy przycisk, a właściwe jego głosowanie "przeciw" zostało zapisane w protokole sesji. Nie wyobrażalne jest by inicjator budżetu zadaniowego był za kolejny przesunięciem jego wprowadzenia
Kiedy w końcu radni ( na razie bez radni ) przegłosują że urząd miejski w Mysłowicach zacznie budować mieszkania. Na razie to sprzedaje działki zamiast na tych działkach budować mieszkania.
Prezydenta strach obleciał TRANSPARENTNOŚĆ !!!
No przecież teraz budżet jest tak czytelny, że przedszkolak (jak umie czytać) to ogarnie :D http://www.bip.myslowice.pl/data/dataPublicator/741.pdf
Uchwała uchwałą ale stare sztuczki zostaną, typu wrzutki przed sesją, obligacje, ukrywanie długu po spółkach, golenie mieszkańców cenami śmieci, wody i podatków.
Tym razem mamy jednego BEZRADNEGO .i to kto? Tak w Pana wierzyłem.
Coś mi się zdaje, że wyjaśnienie że Tomasz Papaj nacisnął niewłaściwy przycisk, a właściwe jego głosowanie "przeciw" zostało zapisane w protokole sesji. Nie wyobrażalne jest by inicjator budżetu zadaniowego był za kolejny przesunięciem jego wprowadzenia
Kiedy w końcu radni ( na razie bez radni ) przegłosują że urząd miejski w Mysłowicach zacznie budować mieszkania. Na razie to sprzedaje działki zamiast na tych działkach budować mieszkania.