Podziemia dawnego mysłowickiego dworu służyły w czasie II wojny światowej jako schron przeciwlotniczy. Przez ostatnie lata wejście do podziemi było na zmianę zabijane deskami, zamurowywane i otwierane przez osoby chcące się dowiedzieć co się w nich kryje.
Oczyszczenia schronu podjęło się ostatnio Mysłowickie Towarzystwo Historyczne im. Jacoba Lustiga (MTHJL) wraz z miastem i miejskim muzeum. W schronie trwają obecnie prace porządkowe, zamontowano nowe, drewniane drzwi, przy wejściu do schronu można się też zapoznać z rzutem budowli.
Po zakończeniu prac, jak informuje MTHJL, schron zostanie udostępniony do zwiedzania.
Projekt rewitalizacji schronu przeciwlotniczego w ubiegłym roku był zgłoszony do Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Propozycja nie uzyskała jednak wystarczającej liczby głosów, aby mogła być zrealizowana w ramach MBO.