Pizzeria Da Grasso na mysłowickim Rynku funkcjonowała od wielu lat. Ostatni dzień września był też ostatnim dniem działalności w tym miejscu.
Mysłowiczanie przyzwyczaili się przez lata do obecności tej sieciowej pizzerii na Rynku. Latem chętnie korzystali z ogródka, w którym można było posiedzieć i zjeść – nie tylko pizzę.

Ogłoszenie o sprzedaży lub wynajmie lokalu, które kilka tygodni temu pojawiło się na witrynie pizzerii, zapowiadało jej zamknięcie. Z końcem września Da Grasso zakończyła działalność na Rynku i przeprowadziła się w nowe miejsce. Pizzeria przeniosła się do dzielnicy Brzęczkowic na ul. Brzęczkowicką.
Żal, że z Rynku zniknął jeden z nielicznych lokali, który przyciągał w to miejsce mieszkańców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rynek zamiera:( już tylko knajpy z alkoholem zostały i element który się w nich gości. Nic dla rodzin z dziećmi. A kiedyś można było pójść do kawiarni na ciasteczko i kawę w dobrej cenie. Gdzie się podziały tamte klimaty...
Rynek tylko meneli, elektoratu łysego i pisu, darmozjadów żyjących z socjalu. A jak koncert to potem jeden wielki śmietnik.. Brakuje tylko mostu dla wiewiórek.
I hotelu dla jeży????
Dobrze że nie ma tam jesze głównego elektoratu PO bo siedzi w więzieniach
Chętnie poznam zapuszkowanego delikwenta PO z imienia i nazwiska, bo chyba mi coś umknęło
Zapuszkowanego? A doktryna Neumana już nie obowiązuje?
Bardzo smutne często tam bywaliśmy .teraz to już nic nie ma na tym rynku godnego uwagi
Jak to było? "Niech żyje Rynek!" i co...? Tylko okazyjnie 'coś' się dzieje. Na co dzień smutne, puste miejsce.
z grubsza - JAK CAŁE TO MIASTO... - od czasu do czasu festyn i fotka radosnych urzędników, sprawiająca wrażenie, że mamy tu EL DORADO
Pisowski ład dotknął przedsiębiorców, lepiej się przenieść do tańszego lokalu niż zamknąć na stałe i jakoś się ratować. Pewnie powstanie tam jakiś provident albo inny naciągacz. A na rynku śmierdzi od meneli bo tylko oni tam zostali.
Idę sobie dzisiaj przez Rynek i myślę,że jest z roku na rok coraz gorzej.Chyba Centrum należy przenieść do Brzęczkowic. Jeśli przez 15 lat nie sięgaliśmy po żadne środki by rozruszać Rynek i tą dzielnicę ,to teraz w dobie globalnego kryzysu tylko w Brzęczkowicach jest taki zasób siły i energii ludzkiej, że może stworzyć Nowe Centrum.
Rynek powinien być sercem miasta! Tyle obiecanek było, piękne wizualizacje, a pozostała pustka, menele i smutek. Jaki pan, taki kram!
Rynek zamiera:( już tylko knajpy z alkoholem zostały i element który się w nich gości. Nic dla rodzin z dziećmi. A kiedyś można było pójść do kawiarni na ciasteczko i kawę w dobrej cenie. Gdzie się podziały tamte klimaty...
Rynek tylko meneli, elektoratu łysego i pisu, darmozjadów żyjących z socjalu. A jak koncert to potem jeden wielki śmietnik.. Brakuje tylko mostu dla wiewiórek.
I hotelu dla jeży????