W Janowie, na prywatnym terenie, rośnie niepokojąca góra śmieci. Mieszkańcy, doświadczeni aferą z odpadami w Brzezince, zaalarmowali w tej sprawie.
Z informacją zaniepokojeni mysłowiczanie zwrócili się do radnego W. Tomanka. Ich uwagę zwróciła góra śmieci znajdująca się na prywatnym terenie. Nie inaczej zaczęło się to w Brzezince, gdzie teraz miasto ma problem z podrzuconymi chemikaliami. Więcej na ten temat przeczytacie w artykule : Ekologiczna bomba musi być lepiej zabezpieczona. O zaistniałej sytuacji zostały już powiadomione miejskie instytucje i służby. Pytanie, czy to tylko podejrzany, prywatny bałagan, czy może ktoś znów szykuje nam śmieciowe, "kukułcze jajo"? [vc_facebook]