Otwarte drzwi tylko dla rodziców
Z otwartych drzwi skorzystać będą mogli jednak tylko rodzice uczniów i przedszkolaków. Planowany czas wejścia wstępnie zapowiadany jest na godz. 10:00 rano. W szkole ciągle trwają odbiory techniczne i wskazane przy nich poprawki, stąd ograniczone możliwości jej zwiedzania. Nie jest też jeszcze znany oficjalny Dzień Otwarcia szkoły. Tymczasem rodzice zwiedzą nowe sale, korytarze i pozostałe szkolne pomieszczenia oraz pomogą przy przeprowadzce. Na ten dzień przygotowane są także specjalne niespodzianki dla odwiedzających.
Puszka na datki dla szkoły czeka
Podczas szkolnej wizyty, rodzice także będą mogli dać szkole coś od siebie poza pomocą przy sprzątaniu i przeprowadzce. Będą mieli szansę zasilić zbiórkę na rzecz zakupu dodatkowego wyposażenia szkolnych sal, mimo iż wg deklaracji Mateusza Targosia jest ono w pełni zabezpieczone.
Datki do puszki zbierać będzie Weronika Snarska, założycielka szkolnego stowarzyszenia „Zbudujmy razem przyszłość”, znana działaczka, ubiegłoroczna kandydatka do rady miasta z okręgu południowych dzielnic z komitetu wyborczego „KWW Dariusza Wójtowicza - Wspólnie dla Mysłowic”, Zbiórka trwa już od jakiegoś czasu więc w puszcze jest już ok 33 tys. złotych.
Wysoka dotacja i emisja gminnych obligacji
Na budowę szkoły miasto otrzymało dofinansowanie z programu Polskiego ładu w wysokości 30 milionów złotych. Do sfinansowania całości przedsięwzięcia dołożyła ok 3,5 miliona złotych wkładu własnego, który sfinansowany został z emisji obligacji. Na jej emisję radni ub. kadencji dali zgodę prezydentowi na emisję obligacji zabezpieczającej finasowanie budowy szkoły na kwotę 30 mln złotych.
Całkowity koszt budowy po przetargu, który wygrało. Bielskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego S.A wynosił 33,6 mln złotych zł.
Stara szkoła została zamknięta w połowie września 2023 roku, w lutym 2023 podpisana została umowa na wybudowanie nowego obiektu. Planowany termin zakończenia budowy miał wynieść 30 miesięcy, został skrócony o pół roku.
Na budowie gmina zaoszczędziła ponad 600 tys. złotych
Podczas ostatniej sesji wiceprezydent Mateusz Targoś zgłosił oszczędności, jakie powstały po rozliczeniu przedsięwzięcia. Zaoszczędzone ponad 600 tys. złotych zostało przeznaczone na inne miejskie wydatki. Jak twierdził podczas ostatniej sesji, wydatki z zakresu budowy szkoły, a także wszelkie wyposażenie, zostało sfinansowane zapewniając realizację wszelkich potrzeb w tym zakresie.
Podobne zapewnienie otrzymała podczas sesji radna Dorota Konieczny-Simela, która proponowała, by zaoszczędzone środki pozostawić na tym zadaniu w budżecie. „Mogą się przydać na wyposażenie dodatkowych, dziś niezagospodarowanych jeszcze sal, gdy zwiększy się ilość chętnych rodziców, by skorzystać z laryskiego przedszkola czy szkoły”, przekonywała. Bezskutecznie. Większość radnych zagłosowała, by oszczędności przeznaczyć na inne wydatki miasta.
gg
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To czegoś nie rozumiem zbieramy pieniądze na wyposażenie?? A Prezydent Targos twierdzi że szkoła jest wypełni wyposażona! To na co zbieramy?.Chyba że Darek nie powiedział o czymś Targosiowi.
Szkoła zbudowana z naszych podatków, płacimy też komitet rodzicielski i dodatkowe składki klasowe. Taka zbiórka pieniędzy jest obrzydliwa (szczególnie, że udział w zwiedzaniu w tym dniu biorą dzieci). Niby za co mamy płacić tej kobiecie, za wykorzystywanie szkoły do własnej kampanii wyborczej?
Poniosło cię. Czytaj ze zrozumieniem! Nie poniżaj i nie oceniaj osób, których widocznie nie znasz, a które robią coś dobrego. Z chęcią się z Tobą spotkam, i porozmawiam o tej kobiecie. Wytłumaczę Ci,co robi ona ,a czego nie robią choćby nasi radni.
Gratulacje to dla was panie Gienku. Pamięta pan domu modułowe?
To czegoś nie rozumiem zbieramy pieniądze na wyposażenie?? A Prezydent Targos twierdzi że szkoła jest wypełni wyposażona! To na co zbieramy?.Chyba że Darek nie powiedział o czymś Targosiowi.
Szkoła zbudowana z naszych podatków, płacimy też komitet rodzicielski i dodatkowe składki klasowe. Taka zbiórka pieniędzy jest obrzydliwa (szczególnie, że udział w zwiedzaniu w tym dniu biorą dzieci). Niby za co mamy płacić tej kobiecie, za wykorzystywanie szkoły do własnej kampanii wyborczej?
Poniosło cię. Czytaj ze zrozumieniem! Nie poniżaj i nie oceniaj osób, których widocznie nie znasz, a które robią coś dobrego. Z chęcią się z Tobą spotkam, i porozmawiam o tej kobiecie. Wytłumaczę Ci,co robi ona ,a czego nie robią choćby nasi radni.