Choć ten mecz niewiele ma wspólnego z Mysłowicami, to zapewne wielu mysłowiczan go oglądało. Ćwierćfinałowy pojedynek Ligi Mistrzów dwóch najlepszych - zdaniem kibiców - drużyn jaki odbył się w piątek, powalił z nóg. Tego nikt się nie spodziewał.
To nie porażka, a pogrom. Z 8 bramek jakie zdobył Bayern, tylko jedną strzelił Robert Lewandowski. Ze statystyki wynika, że zdecydowanie więcej wszystkich strzałów oddali zawodnicy Bayernu 26:7, z czego na bramkę Bayern strzelał 14 razy, a FC Barcelona tylko 5. Także ilość wykonanych rzutów karnych wyższa była po stronie drużyny „Lewego” - 9:6. Niestety w ilości fauli również przodowali zawodnicy Bayernu – 22 do 13. Pozostałe dane statystyczne dotyczące czasu posiadania piłki czy celności podań były raczej wyrównane. W meczu sędzia pokazał też po 3 żółte kartki zawodnikom obu drużyn. [vc_facebook]