Tam, gdzie są gołębie, są i obrzeżki. Odrażające, płaskie pajęczaki, żywią się nie tylko krwią ptaków, ale i ludzi. Pani Barbara ma takich obrzydliwych lokatorów w swoim mieszkaniu przy ul. Świerczyny. Ona i jej rodzina są pogryzione przez gołębie kleszcze.
Na strychu komunalnej kamienicy przy ul. Świerczyny 40 gnieżdżą się gołębie. Mają swobodny dostęp do pomieszczenia przez niezabezpieczone okienka strychowe. Obrzeżki, nazywane też gołębimi kleszczami, przedostają się do mieszkania i atakują lokatorów. Najboleśniej skutki pogryzień odczuwa 6-letnia córka pani Barbary. W miejscach ugryzień powstają u niej bolesne, czerwone plamy. Ślina ptasiego kleszcza może silnie uczulać, a dziewczynka jest alergikiem.

Jak mówi kobieta, MZGK raz w roku przeprowadza dezynsekcję. Mieszkanie zostało opryskane chemicznym preparatem dzisiaj, 18 czerwca. Zabieg pomaga tylko na chwilę. Robactwo nie zniknie póki na strychu są gołębie, a cała kamienica nie zostanie poddana dezynsekcji.
Kobieta czeka na inne mieszkanie socjalne. Warunki, w których mieszka z partnerem i córkami nie nadają się dla dzieci. I nie chodzi tylko o robactwo, ale o brak łazienki, toaletę na korytarzu, wspólną z sąsiadami z piętra, odpadające tynki w kuchni.

- Tak bawią się u nas na podwórku dzieci z kamienicy – mieszkanka pokazuje basenik obok walącego się, pełnego odpadów pustostanu, który stoi na placu. Zagrożeniem są źle zabezpieczone studzienki kanalizacyjne w podwórzu, a ogromne ilości śmieci ukryte za pustostanem dopełniają obraz nędzy i rozpaczy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe kto tam podrzucił te śmieci, pewno aniołki.Ludzie sami śmieca potem wielkie pretensje do Bóg wie kogo.Jak dbasz tam masz i tyle w temacie.Ruszyc dupy, a nie czekać aż państwo skapnie
taka to miastowa firma w której kierownictwo działa na słupa, uf te mieszkania wyremontowane na Świerczyny 40 za tej architekt inżynier od mieszania zaprawy kosiarkami.
Pewno to ty te gołębie karmisz Zabezpieczyc okna .a nie czekać aż kto przyjedzie.A kosiarką to chyba w głowę dostołeś jak byłeś mały.
Od zabezpieczania okien na poddaszu to jest od tego mzgk i ta niekompetentna inżynier od kosiarek panie ślimok z Bojszów
Ciekawe kto tam podrzucił te śmieci, pewno aniołki.Ludzie sami śmieca potem wielkie pretensje do Bóg wie kogo.Jak dbasz tam masz i tyle w temacie.Ruszyc dupy, a nie czekać aż państwo skapnie
taka to miastowa firma w której kierownictwo działa na słupa, uf te mieszkania wyremontowane na Świerczyny 40 za tej architekt inżynier od mieszania zaprawy kosiarkami.
Pewno to ty te gołębie karmisz Zabezpieczyc okna .a nie czekać aż kto przyjedzie.A kosiarką to chyba w głowę dostołeś jak byłeś mały.