Rada miasta zdecydowała - najemcy mieszkańcy komunalnych w Mysłowicach będą mogli swoje "M" za 50 proc. wartości rynkowej. Dotyczy to mieszkań w budynkach wspólnot mieszkaniowych, w których miasto ma udziały oraz w budynkach, w których znajduje się od jednego do pięciu mieszkań.
50-procentowa bonifikata będzie przysługiwać przy jednorazowej zapłacie za mieszkanie. Najemcy chcący skorzystać z bonifikaty będą musieli spełnić kilka warunków. Oferta jest adresowana do mieszkańców, którzy mają od co najmniej 5 lat umowę najmu na czas nieokreślony, nie mają zadłużenia czynszowego ani zaległości z tytułu innych opłat związanych z najmem lokalu, w ciągu 5 lat od dnia złożenia wniosku o wykup mieszkania nie korzystali z pomocy miasta w postaci umorzenia należności czynszowych.
Na wniosek radnego Krzysztofa Bąka z projektu uchwały wykreślony został zapis mówiący o tym, że lokator chcący kupić mieszkanie nie może pobierać w ciągu 5 lat od złożenia wniosku o wykup dodatku mieszkaniowego. Radny uzasadniał, że najemcy mogły się przydarzyć sytuacje losowe takie jak utrata pracy, które zmusiły go do pobierania dodatku. Za wnioskiem Krzysztofa Bąka zagłosowali wszyscy radni biorący udział w glosowaniu.
Aby kupić mieszkanie, zainteresowany najemca będzie musiał złożyć wniosek o kupno lokalu w ciągu 12 miesięcy od dnia wejścia w życie uchwały.
Bonifikata nie będzie przysługiwać osobom, które dostały przydział na podstawie § 25a uchwały rady miasta z 2001 roku. Paragraf ten mówi o tym, że rocznie do dyspozycji prezydenta miasta pozostają dwa mieszkania - pustostany dla osób niezbędnych w mieście lub wyróżniających się szczególnymi osiągnięciami. Mieszkanie komunalne na tych zasadach wynajmuje od miasta Dariusz Wójtowicz.
Za sprzedażą mieszkań z bonifikatą zagłosowało 19 radnych, przeciw był Marek Mikuła, Antoni Zazakowny wstrzymał się od głosu, w głosowaniu nie brał udziału Andrzej Dombek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Zazakowny nadal jest Pan Bezradnym ,albo jest się za.albo przeciw. Albo Radny albo BEZRADNY.
Przecież on od, prawie, 30 lat nie robi nič innego tylko wstrzymuje się od glosu...
Tragiczna bezmyślność - w Austrii czy Niemczech nikt nie sprzedaje zasobów komunalnych, bo realizuje się z ich pomocą politykę mieszkaniową. W Mysłowicach dla jednorazowego zastrzyku do budżetu gotowi są zniszczyć resztki możliwości działania na rynku tanich lokali mieszkalnych dla mieszkańców miasta.
Panie Zazakowny nadal jest Pan Bezradnym ,albo jest się za.albo przeciw. Albo Radny albo BEZRADNY.
Przecież on od, prawie, 30 lat nie robi nič innego tylko wstrzymuje się od glosu...
Tragiczna bezmyślność - w Austrii czy Niemczech nikt nie sprzedaje zasobów komunalnych, bo realizuje się z ich pomocą politykę mieszkaniową. W Mysłowicach dla jednorazowego zastrzyku do budżetu gotowi są zniszczyć resztki możliwości działania na rynku tanich lokali mieszkalnych dla mieszkańców miasta.