Wystawcy przyjechali nie tylko z Mysłowic, ale także z Dąbrowy Górniczej, Będzina, Bytomia, Czechowic-Dziedzic, Ornontowic, Lędzin, Katowic, Tychów. Wystawa zorganizowana została na farskim ogrodzie przy parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Kosztowach.
Komisja sędziowska oceniła i przyznała tytuły i puchary. W skład komisji sędziowskiej weszli Kazimierz Salomon, Marian Błachut i Brunon Bluszcz. Komisarzem kosztowskiej wystawy był Mateusz Sieradzki.
Tytuły championa dla najlepszego zwierzaka otrzymali hodowcy:
Króliki: Paweł Pietrzak i Bogosław Anna, Ludwik Jamrozy, Marek Mierzwa, Michał Okoń, Monika, Julia, Wiktoria i Dariusz Wencepel, Bogdan Kwiczała; piękne króliki miniaturowe miniaturki zaprezentowała gościnnie Barbara Mierzwa; kury – Roman Tyc, Józef Kołoczek, Bartłomiej Żmij; kaczki – Adrian Bożek, Mateusz Sieradzki, Patryk Karolewski, Roman Kanclerz, Kazimierz Sitko; bażanty – Roman Kanclerz, Mateusz Sieradzki, Marek Jamrozy; indyki – Józef Miklasz; gołębie – Henryk Hoinkis, Józef i Tomasz Kołoczek.
Tytuły wicechampiona otrzymali: króliki – Paweł Bek, Paweł Pietrzak i Anna Bogosław, Monika Wencepel, Mariusz Gwóźdź, Sebastian Budkowski, Stella Budkowska, Józef Kołoczek, Jakub Ticman, Henryk Hoinkis, Roman Kanclerz, Adam Bożek; kury – Józef Kołoczek, Jakub Ticman, Henryk Hoinkis, Roman Kanclerz, Roman Tyc, Tomasz Niesyto, Tomasz Kołoczek, Ireneusz Kempanowski, Jakub Słowiak, Mateusz Sieradzki, Adrian Bożek, Natalia Pierzchała; kaczki – Antoni Bożek, Roman Kanclerz, Mateusz Karolewski; bażanty – Józef Kołoczek, Henryk Hoinkis, Marek Jamrozy, Roman Kanclerz; gęsi – Jerzy Gierek; gołębie – Henryk Hoinkis, Patryk Karolewski, Józef Kołoczek, Tomasz Kołoczek.
Jak co roku zostały wręczone puchary przechodnie – nieżyjącego wieloletniego prezesa stowarzyszenia Jana Goja i prezydenta. Puchar prezesa otrzymał Józef Nowak, a prezydencki – Marek Gorzycki. Specjalny puchar za całokształt, za coroczną organizację wystaw otrzymał prezes stowarzyszenia Henryk Hoinkis. Wędkę ze złotym kołowrotkiem, jak „łofca okazuf” otrzymał Mateusz Sieradzki, komisarz tegorocznej wystawy.
Hodowcy drobnego inwentarza spotykają się w Mysłowicach na wystawie od wielu lat, do tych starszych dołącza sporo dzieci i młodzieży. Podpatrują dorosłych, swoich ojców, dziadków i uczą się hodowli. Natalia Pierzchała, sześciolatka, ośmioletni Patryk Karolewski czy pięciolatek Mateusz Karolewski – oni zdobyli swoje puchary na tej wystawie i są z tego dumni. Nagrody zachęcają ich do jeszcze większej aktywności. Bardzo lubimy zwierzęta wszystkie – mówiły dzieci – lubimy króliki, kurki, ptaki, podpatrujemy tatę i dziadka, którzy od dawna są w tym kole hodowców. - To cieszy, że koło się rozwija, że nie znikniemy z mapy miasta – dodaje prezes Henryk Hoinkis.
Jak co roku imprezie towarzyszyła loteria fantowa, która cieszyła zwłaszcza dzieci, bo każdy los był wygrany. Dzieci mogły skorzystać z przejażdżki bryczką, która powoził Klemens Urbańczyk.
(SA)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze