Ulica Ogrodowa, to jedna z tych mało znaczących ulic w mieście. Mało znaczących dla miejskich władz, choć bardzo ważnych dla mieszkańców tej ulicy w dzielnicy Wesoła. Od trzech lat stan jej nawierzchni wymaga pilnej naprawy. Droga jest o tyle ważna, że stanowi drogę publiczną dla nowo wybudowanego osiedla deweloperskiego.
Ulica Ogrodowa od ponad trzech lat była dewastowana przez dewelopera, który budował w jej okolicy osiedle. Samochody z materiałami budowlanymi rozjechały doszczętnie jej utwardzony 400-metrowy kawałek. Kilkakrotne łatanie przez miejskie służby dziur przez zasypywanie ich szutrem nie tylko nie poprawia jej stanu, ale wręcz pogarsza.
Mowa o odcinku drogi na długości od posesji nr 8 do nr 13, która powstała, jako odcinek dojazdowy - swoistego rodzaju obwodnica - do 22 posesji w czasie, gdy właściciel 120-metrowego kawałka ulicy zamknął swoją część drogi dla publicznego dojazdu sąsiadów. Powodem jego działania był m.in. brak zainteresowania gminy prawidłowym utrzymaniem drogi oraz rozpoczęcie budowy nowego osiedla przez dewelopera.
Intensywny ruch samochodów ciężarowych związanych z prowadzeniem prac budowlanych doprowadził nawierzchnię drogi do stanu uniemożliwiającego jej używanie. Tymczasem prowadzone w 2024 roku działania naprawcze miasta, polegające na wypełnianiu ubytków nie są wystarczające. Droga wymaga solidnej przebudowy i położenia asfaltu.
O pomoc w skutecznej naprawie odcinka drogi mieszkańcy zwrócili się do radnej Joanny Myszki, która już złożyła w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta. Działania w tej sprawie prowadzone były również przez radnego Marka Mikułę. Jak podkreśla radna Joanna Myszka w tej sprawie będą działać razem.
Wymagający naprawy 400-metrowy odcinek drogi, to jedna sprawa. Nie mniej ważnym jest jednak zbudowanie solidnej drogi w związku z wydaną zgodą deweloperowi na wybudowanie osiedla – jak się okazuje – bez dostępu do drogi publicznej dla zasiedlanych właśnie nowych 8 budynków.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze