Trzy spalone i dwa uszkodzone pojazdy - to bilans pożaru, który w nocy z 18 na 19 kwietnia wybuchł na ul. Chopina.
Zgłoszenie o pożarze dwóch samochodów i wiaty śmietnikowej na ul. Chopina straż pożarna przyjęła o godz. 00.40. Ponieważ strażacy PSP Mysłowice byli w tym czasie zajęci gaszeniem pożaru mieszkania na ul. Górniczej, na miejscu interweniowały zastępy z Katowic i Sosnowca oraz OSP z Mysłowic.
Pożar, jak się okazało, obejmował trzy pojazdy. Strażacy osłaniali pozostałe samochody przed rozprzestrzenianiem się ognia. Dwa zaparkowane w pobliżu samochody zostały napalone i uszkodzone.
Przyczyny tego zdarzenia wyjaśnia mysłowicka policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Milenialsi żyć bez foci nie potrafią. Za każdym razem fotograf musi cyknąć focie. Zabiedługo dojdzie do tego, że zamiast pomagać będą wpierwej nagrywać.. Nieudacznicy psa nie uratowali i zginął.
Milenialsi żyć bez foci nie potrafią. Za każdym razem fotograf musi cyknąć focie. Zabiedługo dojdzie do tego, że zamiast pomagać będą wpierwej nagrywać.. Nieudacznicy psa nie uratowali i zginął.