Polska Fundacja im. Roberta Schumana i Fundacja Konrada Adenauera w Polsce przygotowały raport „Zielone miasta – polskie miasta na rzecz klimatu, środowiska i zdrowia mieszkańców”. W zestawieniu porównano 66 miast na prawach powiatu. Jak wypadły w raporcie Mysłowice?
Najnowszy raport Europolis pokazuje, które polskie miasta są najbardziej przyjazne dla klimatu i środowiska. Autorzy opracowując ranking brali pod uwagę takie czynniki jak indywidualny transport elektryczny, transport publiczny, działania na rzecz jakości powietrza, społeczność lokalna, zdrowie publiczne. W każdej kategorii miasta mogły zdobyć maksymalnie 100 punktów.
Indywidualny transport elektryczny – autorzy raportu sprawdzili, czy samorządy wdrożyły przepisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych, w jakim stopniu rozwijają drogi publiczne oraz infrastruktura stacji ładowania, pod uwagę brano także dostępność hulajnóg elektrycznych.
Transport publiczny – o przyznanych punktach decydowała dostępność przewozów zbiorowych i rozwój transportu rowerowego.
Działania na rzecz jakości powietrza – w tej kategorii liczyły się działania podejmowane na rzecz jakości powietrza, zaangażowanie miast w zakresie wsparcia odnawialnych źródeł energii (programy rozwoju i dopłat) oraz kampanie społeczne na rzecz czystego powietrza realizowane przez samorządy.
Społeczność lokalna – tutaj zbadano poziomom zużycia prądu i wody na mieszkańca, liczbę produkowanych odpadów i stopień ich segregacji, a także odsetek inicjatyw zgłoszonych w ramach budżetu obywatelskiego, które były związane z rozbudową tzw. zielonej infrastruktury (parków, zieleńców).
Zdrowie publiczne – w tej kategorii wzięto pod uwagę liczbę lekarzy przypadających na 1 000 mieszkańców, dostępność łóżek szpitalnych, długość życia, zgony spowodowane chorobami układu oddechowego i powierzchnię terenów zielonych.
Pierwsze miejsce w rankingu zajął Lublin, na drugim miejscu są Katowice, na trzecim – Łódź. Mysłowice są na trzecim miejscu od końca – gorzej wypadły tylko Ruda Śląska i Świnoujście. W ostatniej dziesiątce znalazły się wyłącznie małe i średnie miejscowości (poniżej 150 tys. mieszkańców) z przewagą miast z Górnego Śląska (Siemianowice Śląskie, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Piekary Śląskie, Rybnik, Mysłowice, Ruda Śląska). - Na dominację śląskich ośrodków miejskich w tej części zestawienia złożyły się słabe wyniki w kategoriach indywidualnego transportu elektrycznego oraz zdrowia publicznego, które częściowo można tłumaczyć przynależnością do konurbacji śląskiej – wyjaśniają autorzy raportu.
Wyniki Mysłowic w poszczególnych kategoriach:
indywidualny transport elektryczny – 65. miejsce,
transport publiczny – miejsce 60. miejsce,
działania na rzecz jakości powietrza – 56. miejsce,
społeczność lokalna – 1. miejsce (niektóre śląskie miasta dzięki niewielkiej liczbie mieszkańców zajęły jedne z najwyższych miejsc w zakresie społeczności lokalnych – czytamy w raporcie),
zdrowie publiczne – 65. miejsce.
Źródło: raport „Zielone miasta – polskie miasta na rzecz klimatu, środowiska i zdrowia mieszkańców”, oprac. żet
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stawialem na ostatnie miejsce. Cała zielen skutecznie zabudowywana, a drzewa masowo wycinane. Brak wizji i kierunku rozwoju zorientowanego na tereny zielone. Tylko wybetonowane blokowiska deweloperow. Taki jest pomysl w tym temacie w myslowickim ratuszu.
Stawialem na ostatnie miejsce. Cała zielen skutecznie zabudowywana, a drzewa masowo wycinane. Brak wizji i kierunku rozwoju zorientowanego na tereny zielone. Tylko wybetonowane blokowiska deweloperow. Taki jest pomysl w tym temacie w myslowickim ratuszu.