Projekt Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego doczekał się po 3 latach realizacji. Przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 powstało miejsce do nauki jazdy na rowerze dla najmłodszych.
Historia miasteczka rowerowego w Krasowach sięga 2019 roku. Projekt zgłoszony przez Radę Dzielnicy Krasowy wygrał wtedy w głosowaniu na Mysłowicki Budżet Obywatelski. Po nieudanych przetargach, przekładaniu zadania z powodu braków w budżecie, w tym roku inwestycja doszła do skutku. 7 listopada odbył się odbiór techniczny.
Miasteczko rowerowe powstało przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4, w sąsiedztwie boiska i placu zabaw. Na alejkach młodzi rowerzyści mogą szkolić i sprawdzać swoją znajomość przepisów drogowych. Są tutaj alejki, skrzyżowania, rondo, znaki drogowe i ławeczki, na których można odpocząć. Teren jest ogrodzony, oświetlony i monitorowany. Wszystko kosztowało prawie 400 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ło panie... A kto to panu tak spier....? Przecież to się kupy dupy nie trzyma. Jakieś śmieszne wąskie alejki na wrotki albo rolki ???? A oznakowanie? Widział ktoś kiedyś żeby się linie krzyżowały? Czy to ma być do nauki? Przecież dzieci są.od małego w błąd wprowadzone. Popisowa inwestycja. Mysłowice mają już 3 takie place i wszystkie lichutkie. Szkoda bo pomysł fajny tylko projekt skopany.
A Aneta czego się trzyma? Masz tylko dwie opcje do wyboru...
Ło panie... A kto to panu tak spier....? Przecież to się kupy dupy nie trzyma. Jakieś śmieszne wąskie alejki na wrotki albo rolki ???? A oznakowanie? Widział ktoś kiedyś żeby się linie krzyżowały? Czy to ma być do nauki? Przecież dzieci są.od małego w błąd wprowadzone. Popisowa inwestycja. Mysłowice mają już 3 takie place i wszystkie lichutkie. Szkoda bo pomysł fajny tylko projekt skopany.
A Aneta czego się trzyma? Masz tylko dwie opcje do wyboru...