Ubiegłotygodniowa nawałnica wyrządziła szkody w dzielnicy Ławki, łamiąc i powalając wiele drzew. O tym, że drzewa stwarzają zagrożenie od dawna ostrzegał radny z tej dzielnicy Krzysztof Biolik.
Wichura połamała drzewa przy ul. Murckowskiej i Makuszyńskiego, ucierpiał także słup energetyczny. - Mimo składanych interpelacji do urzędu, problem był odkładany przez lata – komentuje radny Rady Miasta Mysłowice Krzysztof Biolik, który już kilka lat temu zwracał uwagę miejskich służb, że drzewa niektóre drzewa w dzielnicy są niebezpieczne i należy je usunąć. - Natura również się przypomniała. Szczęście, że nikt nie ucierpiał – dodaje Krzysztof Biolik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze