1200 krokusów w śląskich barwach - żółtych i niebieskich – posadzono dla upamiętnienia 100-lecia wybuchu III powstania śląskiego. - Kwiaty sadzono już od piątku z pomocą uczniów SP 6 z Brzęczkowic i SP 3 z Janowa. W jedno popołudnie w sobotę nie dalibyśmy rady tego posadzić – mówił pomysłodawca wydarzenia Piotr Olszowski, prezes Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych Nasze Mysłowice. Posadzone cebulki zostały oznaczone patyczkami. Efekt prac zobaczymy wiosną, kiedy łąka zakwitnie na żółto i niebiesko.
Festyn obfitował w wiele innych atrakcji, które przygotował m.in. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Katowicach. Mysłowicki Ośrodek Kultury przygotował zabawy dla młodszych uczestników, strażacy rozpalali ogniska do pieczenia kartofli. Na stoisku charytatywnym można było zakupić kiełbaski z grilla. Przy grillu i kawie pomagali wolontariusze ze stowarzyszenia i seniorzy.
Środki zebrane do skarbonek będą przeznaczone przez stowarzyszenie na posiłki dla osób starszych a także na paczki świąteczne dla nich.
Na festyn przyszła grupa harcerzy i zuchów z mysłowickiego hufca, którzy niedaleko, bo w SP 1 na Skotnicy biwakują z okazji inauguracji roku harcerskiego w Mysłowicach. Przyszło ich prawie 80 osób. Bawiących się na festynie odwiedził przewodniczący Rady Miasta Mysłowice Tomasz Papaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze