Piotr Zastocki jest długoletnim pracownikiem oddziału urazowo-ortopedycznego Szpitala nr 2 w Mysłowicach oraz poradni specjalistycznych. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej, byłym opiekunem medycznym klubów sportowych z Katowic i Mysłowic, opiekunem medycznym wielu imprez sportowych.
Przyrodą i malarstwem interesuje się od dziecka, po latach intensywnej pracy zawodowej wrócił do dawnej pasji i od 2019 roku „maluje kredką”.
Wystawę swoich prac zamierzał zorganizować już w zeszłym roku. Plany pokrzyżowała epidemia. 24 września Piotr Zastocki zaprezentował swoje rysunki w Klubie Inicjatyw Lokalnych przy ul. Bytomskiej 18d. Kredkami rysuje głównie konie, inne zwierzęta i pejzaże.
- To jest taka technika, która przyszła przypadkiem, dlatego, że ja bardzo lubiłem ołówek, bardzo lubiłem B2, B5, od portretu po rysunki. W pewnym momencie pomyślałem sobie, że może by spróbować sił, bo lubię kolory. Żeby ten kolor zaistniał, to połączyłem kredki z ołówkami – mówił podczas wernisażu Piotr Zastocki.
Swoją technikę nazywa „udawaniem malarstwa”. - Chodziło mi o to, żeby te obrazy imitowały malarstwo. Zachęcam do tego, żeby, w przeciwieństwie do malarstwa, które się zwykle ogląda z dystansu, zbliżyć się do obrazka i przyjrzeć się jak wygląda ta kreska.
Wystawa będzie czynna do 15 października.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze