W Warszawie 25 maja odbyły się jednocześnie dwa marsze poparcia dla kandydatów w II turze wyborów. To pierwsza po 1989 roku taka sytuacja, gdy niemal równolegle o tej samej godzinie maszerowali zwolennicy konkurujących kandydatów na prezydenta.
Zwolennicy Trzaskowskiego w „Wielkim Marszu Patriotów” przeszli z placu Bankowego, ulicą Marszałkowską na plac Konstytucji, a Nawrockiego w „Marszu za Polską” - z ronda de Gaulle'a na plac Zamkowy.
W marszu Trzaskowskiego wziął udział premier Donald Tusk, wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Sejmu, szef Polski 2050 Szymon Hołownia, wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat z Lewicy, a także zwycięzca niedawnych wyborów prezydenckich w Rumunii Nicusor Dan.
Uczestnicy marszu Trzaskowskiego, trzymając polskie i unijne flagi, rozpoczęli od odśpiewania hymnu polskiego, a wiodące hasło „Cała Polska naprzód” niesione było na większości transparentów. „Najwyższy czas, żeby wygrała prawda” – mówił m.in, kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski.
W "Marszu za Polską" Nawrockiego szedł prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz czołowi politycy tej partii - między innymi Elżbieta Witek, Przemysław Czarnek i Mariusz Błaszczak.
„Zwyciężymy! Idziemy po zwycięstwo, nadchodzi Polska ambitna, nadchodzi Polska bezpieczna, nadchodzi Polska odpowiedzialna społecznie. My zwyciężymy, idzie wielka dumna, silna Polska i idzie zmiana. Zwyciężymy” - powiedział Nawrocki podczas wystąpienia na pl. Zamkowym.
Jak informowały służby miejskie, zgromadzenia przebiegły bezpiecznie. Według nieoficjalnych, wstępnych szacunków w marszu kandydata KO wzięło udział ok. 140 tys. osób, a Nawrockiego ok. 50 tys. osób. Tymczasem wyższą frekwencję deklarowali organizatorzy każdego z marszów. Ich szacunki potwierdzają jednak zdecydowane różnice frekwencji na korzyść marszu Trzaskowskiego.
Mysłowicka grupa uczestnicząca w marszu Trzaskowskiego wróciła z nową energią. Tak przebieg marszu opisała Dorota Konieczny-Simela: Ależ tu jest energia, nadzieja i dobra atmosfera!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze