Niewykorzystany obszar po dawnych boiskach Liceum Ogólnokształcącego Nr 1 im T. Kościuszki zaczyna nabierać rumieńców. Od kilku tygodni na placu za szkołą pojawiły się urządzenia do ćwiczeń, od strony ul. Armii Krajowej w szerokiej bramie zamontowana została furtka. Przygotowane zostały też gniazda do montażu lamp oświetleniowych. To wprawdzie dopiero część z zakresu projektów przyjętych do realizacji w ramach wniosków MBO z 2019 i 2020 roku, ale prace nabierają tempa.
Na realizację czekają jeszcze ścieżki, ławeczki, trawniki i zamontowanie stołu do ping ponga. Ten miał stanąć na zielonej części dawnego boiska do siatkówki - w pobliżu okien sal do nauki języków obcych - ale na prośbę dyrektor szkoły zostanie zamontowany w pobliżu ogrodzenia przy ul. Armii Krajowej. Na urządzanym placu zamontowany będzie też monitoring. Ostateczna decyzja, gdzie zostaną usytuowane ekrany wizyjne – w szkole czy w budynkach gminy – jeszcze nie została podjęta. Realizowany pomysł zwiększył też bezpieczeństwo uczniów.
- Szkoła nareszcie ma drogę ewakuacyjną z prawdziwego zdarzenia – podkreśla dyrektor Dorota Simela-Konieczny.
To zamontowane bramy w ogrodzeniu od strony szkolnego podwórka i w ogrodzeniu od ul. Armii Krajowej. Inicjatorzy urządzenia placu mają jeszcze kilka pomysłów, które chcą zrealizować w tym miejscu i zdążyć na jubileuszowe obchody szkoły. Planują na nie przeznaczyć kolejne środki w ramach MBO z tegorocznej edycji. Czy i tym razem uda się wygrać pieniądze dla przyszłorocznego jubilata? Wszak to nie tylko szkolna inwestycja, ale miejsce dla mieszkańców, którzy już zamontowaną furtką wejściową bez problemu będą mogli wchodzić na plac z niego korzystać.



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze