Mroczne reportaże
Seria „Mroczne dzielnice” opowiada o „miejskich legendach”, „podejrzanych zaułkach”, „ciemnych miejscach”, „gdzie przypadkowy przechodzień po zmroku ogląda się przez ramię”. Aby zaciekawić widza, wzbudzić w nim emocje cykl musi mieć trochę sensacyjny wymiar. Na celowniku opolskich dziennikarzy znalazły się już między innymi krakowska Nowa Huta, warszawska Praga Północ, łódzkie Bałuty, a z okolic, bytomski Bobrek, chorzowska Cwajka i katowickie Załęże. Przeciwko temu jak sportretowano tę ostatnią dzielnicę protestował oburzony prezydent Katowic Marcin Krupa – To skandaliczny pseudoreportaż - mówił. Program wzbudza kontrowersje u wielu włodarzy miast, którzy składali na niego skargi w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz w Radzie Etyki Mediów. Twórca cyklu Zbigniew Górniak odpiera zarzuty twierdząc, że to „impresje z przeszłości oparte na miejskich legendach, które przecież, co bywa przeze mnie podkreślane, na ogół są już mocno zwietrzałe” i przekonuje, że zarzuty wynikają z tego, że każdy chce się pokazać jak najlepiej, a „Mroczne dzielnice” uwydatniają ciemne strony miast. Jakkolwiek by nie oceniać sensacyjności cyklu, to zamiast się na niego obrażać, lepiej przyjrzeć się temu co uchwycił obiektyw kamery i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Najgorsza dzielnica?
Bohaterowie występujący w reportażu, czyli mieszkańcy Piosku opowiadali o tych, którzy kiedyś „rządzili na dzielni”, o alkoholowych ekscesach, narkotykach, pobiciach, kradzieżach, bezrobociu, wojnach kiboli. Autorzy dokumentu okrasili go ponurymi obrazami brudnych, brzydkich, zdewastowanych familoków, „ozdobionych” wątpliwej jakości napisami przez miejscowych wandali, zamkniętych na cztery spusty lokali, rozkradanej przez złomiarzy dawnej KWK „Mysłowice”.
Napotkani mieszkańcy próbują wyjaśnić dziennikarzom, że jednak gdzie indziej jest gorzej wskazując na Rymerę. Wypowiadający się w reportażu radny Mariusz Wielkopolan tłumaczy, że statystyki wykroczeń wyglądają o niebo lepiej niż jeszcze dekadę temu. O plusach dzielnicy i jej mieszkańców przekonuje kustosz z Muzeum Miasta Mysłowice, który wychował się na Piosku.
Badania naukowe pokazują, że pozytywne zmiany w miastach pojawiają się po remontach, modernizacjach, inwestycjach w poprawę wyglądu okolicy. Estetyka wywiera wpływ na to jak zachowują się ludzie. Mieszkańcy czują się zagrożeni widząc zdewastowane budynki i przystanki, ulice oblepione resztkami starych reklam, kibolskie symbole. Chaos i nieporządek wywołują wrażenie jakby przestrzenią publiczną zawładnęły grupy przestępcze, a samorząd stracił kontrolę nad tym co się dzieje w dzielnicy.
Niewiele potrzeba
Zniszczenia w dzielnicy Piosek są dokładnie takie same jak jeszcze dobre kilka lat temu. Zgłaszałem wówczas do budżetu obywatelskiego wniosek o zamalowanie niszczących wygląd mysłowickich dzielnic brzydkich graffiti. Pewien postęp uczyniły mysłowickie spółdzielnie, jednak władze miasta nie zdobyły się na zakup farby i poprawienie m.in. wyglądu Piosku. Gdyby to zrobiły, reportaż taki jak „Mroczne dzielnice” nie miałby szans u nas powstać. Sami więc strzelamy sobie w kolano. Dbanie o estetykę miasta zawsze procentuje. Taki jest mój mysłowicki punkt widzenia.
Marcin Stroński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Się Wielkopolan wysrał na dzielnicę...doskonały mieszkaniec qrwa jego mać.Fuj.
Swoją drogą ciekawe, kto doprowadził do takiego stanu - mieszkańcy naszego miasta czy przyjezdni … co daję pod rozwagę…
Nie ma to jak srać w swoje gniazdo! Myślałem, że radny jest od tego żeby pomagać w przemianie a nie nakręcać jakie to są dzielnice na Mysłowicach. Zamiast daremnego reportażu, ogarnął by ten system który q końcu jest w centrum Mysłowic. Przecież nie będą tego robić mieszkańcy, wystarczy że sprzątają już pewne dzielnice na własną rękę. Poza tym później przyjdzie i strzeli sobie fotę na fb jakich to ma zaradnych mieszkańców. Tylko problem w tym że to nie mieszkańcy mają tylko dbać o wygląd, ale sam wlodarz miasta. Remontują mieszkania dla ludzi którzy mogą nie płacić czynszów a nie ma kasy na na farby? Śmiech na sali.
Czy ten ptak gniazdo kala co kala czy ten , który o tem mówić nie pozwala? Coś tak czuć tu ruskie onuce.
Obejrzałem materiał i nie rozumiem, dlaczego się czepiasz radnego. Przecież mówił prawdę, przedstawił statystyki, przyczyny oraz pomysły jak zmienić obecny stan rzeczy. Miał kłamać i koloryzować żeby wyszło dobrze wbrew prawdzie? Za stan na Piosku i w innych dzielnicach odpowiada nie tylko obecny prezydent, ale w szczególności poprzedni włodarze miasta. Szkoda, że ich autorzy reportażu nie poprosili o komentarz do materiału.
Się Wielkopolan wysrał na dzielnicę...doskonały mieszkaniec qrwa jego mać.Fuj.
Swoją drogą ciekawe, kto doprowadził do takiego stanu - mieszkańcy naszego miasta czy przyjezdni … co daję pod rozwagę…
Nie ma to jak srać w swoje gniazdo! Myślałem, że radny jest od tego żeby pomagać w przemianie a nie nakręcać jakie to są dzielnice na Mysłowicach. Zamiast daremnego reportażu, ogarnął by ten system który q końcu jest w centrum Mysłowic. Przecież nie będą tego robić mieszkańcy, wystarczy że sprzątają już pewne dzielnice na własną rękę. Poza tym później przyjdzie i strzeli sobie fotę na fb jakich to ma zaradnych mieszkańców. Tylko problem w tym że to nie mieszkańcy mają tylko dbać o wygląd, ale sam wlodarz miasta. Remontują mieszkania dla ludzi którzy mogą nie płacić czynszów a nie ma kasy na na farby? Śmiech na sali.