Prezydent Wójtowicz chce, by Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił uchwałę Rady Miasta Mysłowice z czerwca tego roku, którą radni nie udzielili mu wotum zaufania za 2020 r. W złożonej do Sądu skardze w tej sprawie, Wójtowicz twierdzi, że decyzja rady oparta została o motywy polityczne, a nie merytoryczne związane z Raportem o stanie miasta, jak stanowi ustawa o samorządzie gminnym.
Radni na czerwcowej sesji po negatywnej ocenie przedłożonego im Raportu o stanie miasta za 2020 rok uznali, że prezydent nie zasłużył na udzielenie mu wotum zaufania z powodu efektów zarządzania miastem. Za udzieleniem wotum było 10 radnych, podczas gdy wymagana ilość głosów do jego udzielenia wynosiła co najmniej 12. Przeciw udzielaniu wotum było 3 radnych, 8 wstrzymało się od głosu.
Podczas dyskusji na Raportem radni zarzucali prezydentowi, że prezentowane w opracowaniu wskaźniki osiągnięte przez miasto, a prezentowane na tle województwa i kraju, w większości porównywane były do wyników z roku 2019, choć sam Raport dotyczył roku 2020. Do negatywnej opinii przyczyniło się też rosnące zadłużenie miasta oraz brak opracowanej strategii jego naprawy.
Zdaniem Wójtowicza brak wotum zaufania to sprawa politycznej dintojry niemającej nic wspólnego z merytoryczną oceną efektów jego działania.
Złożona 30 lipca br skarga czeka teraz na ocenę sądu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I nic dziwnego. Czuje pismo nosem. Jeszcze tylko brak wotum zaufania za 2021 rok, czego się spodziewa, bo kolejne kłopoty z kopalnią tuż za płotem i referendum jak na tacy. A do tego wątpliwa pozycja PiS, od której zależy kasa z rządu, której i tak nie możemy wykorzystać bez zaciągania kolejnych pożyczek i obligacji - to dokończenie kadencji może być mocno wątpliwe. Facet ma tylko szczęście, że opozycja jest mocno leniwa co do prostowania w przestrzenie publicznej tych wszystkich Wójtowiczowych manipulacji
Teraz BEZRADNI widzicie do czego prowadzi wstrzymywanie się przy głosowaniu nad wotum zaufania .
Racja Roman. R
Trzeba wiedzieć kiedy że sceny zejść...
Albo zostać wywalony z impetem....
Wstyd na całą Polskę, zaburzony Piotruś Pan i taka sama świta...
Mogli sie dogadac i skrocic czas wypowiedzenia za porozumienienm. No ale wiadomo, 11 tys bez swiadczenia pracy...
Śmiech na sali! Dobrze by było aby ktoś jeszcze zaskarżył Prezydenta za to że blokuje dużo osób na różnych stronach tj Dariusz Wójtowicz - Prezydent Mysłowic, Mysłowice.net itd. szczególnie w.tym pierwszym przypadku nie ma do tego prawa po iewaz jest osobą publiczną i skoro zostało zalożone takie oficjalne publiczne konto na Facebooku to musi się liczyć z wymianą zdań. A nie że zablokuje ludzi którzy piszą nie po jego myśli żeby niemogli się wypowiadać.tym sposobem każdy artykuł, post pana prezydenta jest zachwalany przez "swoich" i wprowadza w błąd innych. Po komentarzach "wybranych" osób. Przeciętny mieszkaniec myśli że to miasto to oaza nowoczesności, rozwoju, bogactwa i czego tylko dusza zapragnie. Uważam że ktoś powinien wystąpić do odpowiedniego organu z pytaniem czy prezydent może tak blokować ludzi i tym samym ograniczać wolność słowa, wolność wypowiedzi na temat Miasta w którym mieszka. Pan prezydent robi się coraz mniejszy. Nie potrafi się bronić.
Lepiej nie można ująć. Tak a' propos on może stać się jeszcze mniejszy? Chłoptaś przedszkolny na stuprocentowego faceta milion przymiotów brak....
A mógł pozostać przy funkcji działacza społecznego, zwłaszcza w dzielnicach Piasek, Klachowiec i Rymera! Wizerunkowo dobrze mu szło!
Nie jestem zwolennikiem tego Pana, ale gdzie wszyscy byliście kiedy poprzedni prezydent zadłużał miasto zezwalał na przywóz śmieci i na inne machloje. Zamiast się wziąść do uczciwej roboty jątrzycie obgadujecie.... Doskonałe metody p. t...
za duzo Wójta sie naczytałes.
Jak informuje magistrat, zadłużenie Mysłowic na koniec czerwca wynosi 127,2 mln złotych. To jednak nie wszystko. Już po czerwcowej sesji Rady Miasta Mysłowice nasze zadłużenie zostało potencjalnie powiększone do ponad 161 mln zł. Co dodatkowo zwiększa zadłużenie? W lipcu gmina zdołała uzupełnić złożony w czerwcu wniosek o pożyczkę w WFOŚiGW przeznaczoną na dopłaty do wymiany pieców. Ostatecznie 9 lipca podpisała umowę na jej zaciągnięcie. Wysokość pożyczki to ponad 3 mln złotych. Poza tym prezydent Wójtowicz poprosił radnych o zgodę na zaciągnięcie obligacji o wartości 31 mln złotych na budowę szkoły na Laryszu. Zgodę otrzymał, a termin ważności projektu, według którego szkoła ma zostać wybudowana to koniec marca przyszłego roku. Zatem, by termin ważności projektu został dotrzymany, emisja powinna zostać uruchomiona jeszcze w tym roku. Gwarancja finansowania to wymóg ogłoszenia przetargu na budowę szkoły. Prezydenckie pomysły na realizację inwestycji wyłącznie za pożyczki czy wyemitowane obligacje w błyskawicznym tempie zadłużają miasto. Tymczasem na początek kadencji Wójtowicz odziedziczył po Edwardzie Lasoku zadłużenie na poziomie 85 mln złotych. Lasok w trakcie dwóch kadencji dołożył do odziedziczonego zadłużenia niewiele ponad 50 mln złotych. Obecny włodarz miasta w połowę kadencji dołożył niemal 80 mln złotych. Zwiększane zadłużenie, którego spłaty wypychane są poza tę kadencję, kosztują miejski budżet spore odsetki. Jak wynika z otrzymanej z urzędu miasta informacji, płacone rocznie koszty odsetek i opłaconych prowizji urosły z poziomu 2,5 mln w roku 2020 do 4,8 mln z w 2021 roku. Ten zwiększony poziom kosztów finansowych gmina będzie zmuszona płacić do 2028 roku. Po tym roku poziom płaconych odsetek i prowizji ma szansę wrócić do typowego poziomu sprzed lat. Jednak pod warunkiem, że zadłużenie miasta nie wzrośnie. Cytowane koszty nie zawierają odsetek od uchwalonej w czerwcu emisji obligacji.
dawno nie było. WÓJTOWICZ WON Z MYSŁOWIC
Łysy konfident.
Dział prawny + droga kancelaria prawna wynajęta przez urząd więc kto wie co będzie? I tak podatnik za to płaci.
I nic dziwnego. Czuje pismo nosem. Jeszcze tylko brak wotum zaufania za 2021 rok, czego się spodziewa, bo kolejne kłopoty z kopalnią tuż za płotem i referendum jak na tacy. A do tego wątpliwa pozycja PiS, od której zależy kasa z rządu, której i tak nie możemy wykorzystać bez zaciągania kolejnych pożyczek i obligacji - to dokończenie kadencji może być mocno wątpliwe. Facet ma tylko szczęście, że opozycja jest mocno leniwa co do prostowania w przestrzenie publicznej tych wszystkich Wójtowiczowych manipulacji
Teraz BEZRADNI widzicie do czego prowadzi wstrzymywanie się przy głosowaniu nad wotum zaufania .
Racja Roman. R