
Enduro to sport tylko dla twardych i odważnych mężczyzn? Daria Olesch udowadnia, że nie. - Enduro jest dla mnie świetnym sportem, który pragnę uprawiać przez kolejne lata i skupić się na treningach oraz nauce – mówi licealistka. Daria mieszka w Mysłowicach, uczy się w klasie maturalnej o profilu biologiczno-chemicznym w II Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej w Katowicach.
- Zamiłowaniem do enduro zaraził mnie mój tata, który również jeździ na motocyklu. Wszystko zaczęło się od wyjazdów z nim na zawody, na których mu kibicowałam. Od tego czasu ten sport zaczął mi się podobać i pewnego dnia tata pozwolił mi pojeździć na swoim motorze. I jeszcze bardziej mi się to spodobało – opowiada Daria. Pierwszy motocykl dostała na swoje 16. urodziny. Niespełna miesiąc później przesiadła się na lepszy pojazd, który pozwolił jej rozwijać swoje umiejętności i motocyklową pasję. - Trzeba dodać, że rozwijanie tej pasji nie byłoby możliwe bez wsparcia i pomocy moich rodziców. Cieszę się bardzo, że mam takie wsparcie w mojej rodzinie i bliskich, i że mogę trenować wraz z moim tatą i 7-letnim bratem, który również został zaszczepiony tą pasją, oraz liczyć na wsparcie mojej mamy – podkreśla zawodniczka.

W sierpniu 2020 roku Daria wystartowała w pierwszych zawodach, które – jak przyznaje - były ogromnym sprawdzianem jej umiejętności. Od tamtego czasu z powodzeniem bierze udział w sportowej rywalizacji z innymi pasjonatami enduro.
- Moim planem na rok 2021 było przejechanie zawodów o nazwie IPONE Cross Country Series. Jest to roczny cykl zawodów składających się z 5/6 rund odbywających się w południowej części Polski. W tym roku w pierwszych 4 rundach zajmowałam 1. miejsca w klasie kobiet, a w 5 rundzie, która odbyła się 10 października w Ziębicach zajęłam 2. miejsce – mówi Daria Olesch.
Największym dotychczasowym osiągnięciem mysłowiczanki jest 3. miejsce w Mistrzostwach Świata Hero Challange w klasie kobiet, które odbyły się w dniach 12-13 września br. w Dąbrowie Górniczej. - Te zawody były dla mnie ogromnym wyzwaniem i są to najcięższe zawody, w których kiedykolwiek jechałam. Ucieszyłam się również na myśl, że mogę stanąć na starcie z najlepszymi riderami na świecie i ścigać się z nimi – mówi Daria.
Darii gratulujemy dotychczasowych osiągnięć i życzymy kolejnych sportowych sukcesów!
Fot. archiwum prywatne Darii Olesch
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
brawo mała wielka zawodniczko.
brawo mała wielka zawodniczko.