Z prośbą o pilną interwencję zwrócili się do naszej redakcji mieszkańcy bloku przy ul. Reja 18. Smród nie do wytrzymania, brud, hałas - to codzienność, z jaką za sprawą nielegalnego lokatora mają do czynienia.
W mieszkaniu nr 33 nielegalnie przebywa pewien mężczyzna. - Osoba, która aktualnie zajmuje lokal nie jest i nigdy nie była naszym najemcą - informuje Małgorzata Książek-Grelewicz, dyrektor Miejskiego Zarządu Gospodarki Komunalnej, który zarządza blokiem przy ul. Reja.

Lokator nie dość, że zajmuje mieszkanie bezprawnie, to jeszcze uprzykrza życie sąsiadom. Jeden z nich opisuje sytuację, jaką zafundował im mężczyzna.
- Stan mieszkania doprowadzony został do stanu krytycznego i jest nadal zagrożeniem epidemiologicznym (cuchnące materace, kał na ścianach, podłodze, robactwo, resztki pożywienia, puszki i butelki). Wydobywający się fetor przy otwartych drzwiach mieszkania jest nie do wytrzymania. Osoba przebywająca w lokalu zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu pozostałych mieszkańców. W mieszkaniu nie ma prądu, osoba pali świeczki, śmieci wyrzuca przez okno - informuje mieszkaniec budynku przy ul. Reja i w imieniu pozostałych lokatorów prosi nas o pomoc. - Sprawa jest bardzo poważna i niebezpieczna dla mieszkających tam lokatorów.

Z obawy o swoje bezpieczeństwo, o kłopotliwym sąsiedztwie mieszkańcy informowali policję. Sytuacja, jak przekazał nam oficer prasowy mysłowickiej komendy mł. asp. Łukasz Paździora, jest znana dzielnicowemu z tego rejonu.

Również MZGK zdaje sobie sprawę, że ma dzikiego lokatora, który uprzykrza życie innym mieszkańcom i dewastuje lokal. Choć mężczyzna, który poprosił nas o interwencję twierdzi, że administrator działa na zwłokę i opieszale, a dotychczasowe zgłoszenia są mało skuteczne i nie odnoszą żadnych rezultatów, to dyrektor MZGK zapewnia, że działa w tej sprawie.
- MZGK podjął już działania mające na celu opróżnienie, posprzątanie i zdezynfekowanie lokalu nr 33 - poinformowała nas dyrektor Małgorzata Książek-Grelewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pewno szef komitetu wyborczego kurdupla, to takie jego środowisko...
Za Zzz pewnie ukrywa się radny "wciąż w opozycji" będący mieszkańcem Brzezinki. Kto to może być? Podpowiedzi?
Idealny obraz stanu miasta i perspektywy na przyszłość.
Pewno szef komitetu wyborczego kurdupla, to takie jego środowisko...
Za Zzz pewnie ukrywa się radny "wciąż w opozycji" będący mieszkańcem Brzezinki. Kto to może być? Podpowiedzi?
Idealny obraz stanu miasta i perspektywy na przyszłość.