Sejmowa Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zajmie się wnioskiem o uchylenie immunitetu posła z Mysłowic, Wojciecha Króla, na posiedzeniu zaplanowanym na 29 lipca. W związku z nadchodzącym rozpatrzeniem sprawy parlamentarzysta wydał 22 lipca oficjalne oświadczenie, w którym odnosi się do działań prokuratury oraz doniesień medialnych.
Na początku maja br. Prokuratura Europejska skierowała do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Wojciechowi Królowi. Ma to związek z prowadzonym przez śledczych postępowaniem w sprawie podejrzeń płatnej protekcji i nadużyć w spółce Tramwaje Śląskie przy modernizacji infrastruktury tramwajowej, która była współfinansowana ze środków Unii Europejskiej.
Poseł Wojciech Król poinformował, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy jego miejsce zamieszkania było trzykrotnie przeszukiwane przez służby przy użyciu specjalistycznego sprzętu, w tym skanerów i aparatury RTG. Działania te miały miejsce 23 kwietnia, 28 czerwca oraz 21 lipca.
„Mówi się: »do trzech razy sztuka«. W ciągu trzech miesięcy mój dom przeszukano aż trzykrotnie (...) – przy użyciu sprzętu RTG i skanerów. Drugie z tych przeszukań miało bardzo bolesne konsekwencje dla mojej rodziny, o których nie chcę publicznie mówić. Efekt przeszukania zawarty jest w oficjalnym protokole z przeszukania. Rubryka »znalezione« - pusta” – napisał poseł w oświadczeniu.
Parlamentarzysta zwraca uwagę na – jego zdaniem – niewłaściwą kolejność działań podejmowanych przez śledczych. Wskazuje, że wniosek o uchylenie immunitetu trafił do Sejmu RP w czerwcu, natomiast kolejne czynności dowodowe prowadzono jeszcze w lipcu.
„Mamy do czynienia z prawnym absurdem: wniosek skierowano do Sejmu w czerwcu, a dopiero wczoraj prokuratura po raz kolejny szukała dowodów na poparcie stawianych tez. Skoro wniosek formalnie trafił do parlamentu, powinien być już wtedy w pełni uzasadniony i uprawdopodobniony” – argumentuje Wojciech Król.
Według posła prowadzenie intensywnych przeszukań po skierowaniu wniosku do parlamentu świadczy o braku wystarczającego materiału dowodowego w momencie inicjowania procedury immunitetowej. Zwraca również uwagę na przewlekłość oraz błędy formalne w dokumentacji.
W swoim stanowisku mysłowicki parlamentarzysta kategorycznie odrzucił powiązania ze sprawą korupcyjną w regionalnej spółce przewozowej.
„Oświadczam, że nie mam nic wspólnego z aferą korupcyjną w spółce Tramwaje Śląskie i proszę o niepowielanie dezinformacji w tym zakresie” – podkreśla poseł Król.
Interesy posła reprezentują adwokaci Marta Smołka oraz Ryszard Kalisz. Jak zapowiada parlamentarzysta, jego pełnomocnicy przygotowują kroki prawne, które wykroczą poza standardowe zaskarżenie postanowienia prokuratora delegowanego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Partyjne służby prasowe czujne i usłużne, prasowy salonik VIP.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Partyjne służby prasowe czujne i usłużne, prasowy salonik VIP.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.