Zgodnie z postanowieniem Komisarza Wyborczego w Katowicach, pierwsza sesja Rady Miasta Mysłowice kadencji 2024 - 2029 odbędzie się w poniedziałek, 6 maja o godz. 12.00.
Do czasu wyboru przewodniczącego rady miasta sesję będzie prowadzić radny najstarszy wiekiem obecny na sesji. Najstarszym z radnych wybranych w wyborach 7 kwietnia jest Wiesław Tomanek.
Porządek obrad przewiduje złożenie ślubowania przez radnych i prezydenta oraz wybór przewodniczącego rady miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Układ sił wskazuje że prezydent będzie miał w końcu poparcie rady. I tu wszyscy będą mieć zagwózdkę... Opozycja może zniknąć, albo prezydent zniknie po kadencji. Czas pokaże kto jest bebokiem. Do tej pory radni rzucali kłody pod nogi Wojtowiczowi, bo jest Wójtowiczem (główny argument), a ten tłumaczył nieporadność niechęcią radnych. Teraz odpowiedzialność będzie można zrzucić jedynie na jedną stronę. Drodzy radni KO czy Po ( nie wiem jak się teraz nazywacie), musicie być ostrożni z pluciem jadem. Choć jak was znam to zrobicie co w waszej mocy żeby go blokować. Choćby z pomocą waszego królewicza. O dodatkowych środkach z budżetu państwa Mysłowice mogą zapomnieć.
przed Mysłowicami świetlana przyszłość hohoho
Taa, będzie miał poparcie radnych w zaciąganiu dalszych kredytów i innych zadłużeń, przenoszeniu środków w ramach budżetu, itp. Właśnie te "kłody" pojawiły się, kiedy w końcu radni oprzytomnieli i sprzeciwiali się dalszemu zadłużaniu miasta. Teraz rozkopano całe miasto, wycięto masę zdrowych drzew i będzie apel za apelem o dodatkowe kredyty na dokończenie prac, bo przecież to dla "dobra mieszkańców".Nawet jak radni pozyskają środki zewnętrzne to sukces i tak pójdzie na konto włodarza!
Alex ty matole miasto nie ma żadnego zadluzenia. Dlug to fikcja. Gdyby miasto miało jakikolwiek dlug to by to już dawno scigano z urzędu. Po prostu tym rzekomym dlugiem obdzielono kogo trzeba zamykając sprawe. Na tym polega polityka. Jak obywatel ma dlug wobec miasta to sciągalbośc natychmiastowa jest z odsetkami. A tu nima nic. I nie bedzie.
no i już sie winny znalazł. Teraz nieporadność prezydenta będzie zwalana na posła. Śmieszny mały człowiek bez kompetencji.
Nie wiem jak to zrobiła Platforma Obywatelska, ale przegrała pewną wygraną na fotel prezydenta i do tego straciła mocno w Radzie miasta na znaczeniu. Wyraźnie ciała dał nasz poseł Król. Poza poprowadzeniem na kościół marszu z błyskwaicami nie było go widać. Jak za tyle lat to słabo i jest rachunek.
Dla DW gorzej będzie, gdy pomimo zmiany układu sił w RM, nadal nikt nie będzie chciał firmować zaciągania kolejnych długów miasta ;) Zwłaszcza, że z jakąkolwiek rządową kasą po przegranej wiadomej kandydatki będzie raczej krucho (oby była jakakolwiek), a i adekwatne służby mogą się za chwilę "dziwnie" uaktywnić w windykacji niepoprawnie wykonanej umowy na dofinansowanie wywozu odpadów z Brzezinki... Reasumując wg mnie nowa kadencja może być okresem prawdziwych dziwów i zaskoczeń, pomimo teoretycznie klarownego układu sił w nowej RM.
Kiedy komisarz w Mysłowicach?
I co, wszyscy wytrwali do końca sesji? Nikt nie uciekł z podkulonym ogonem?
Układ sił wskazuje że prezydent będzie miał w końcu poparcie rady. I tu wszyscy będą mieć zagwózdkę... Opozycja może zniknąć, albo prezydent zniknie po kadencji. Czas pokaże kto jest bebokiem. Do tej pory radni rzucali kłody pod nogi Wojtowiczowi, bo jest Wójtowiczem (główny argument), a ten tłumaczył nieporadność niechęcią radnych. Teraz odpowiedzialność będzie można zrzucić jedynie na jedną stronę. Drodzy radni KO czy Po ( nie wiem jak się teraz nazywacie), musicie być ostrożni z pluciem jadem. Choć jak was znam to zrobicie co w waszej mocy żeby go blokować. Choćby z pomocą waszego królewicza. O dodatkowych środkach z budżetu państwa Mysłowice mogą zapomnieć.
przed Mysłowicami świetlana przyszłość hohoho
Taa, będzie miał poparcie radnych w zaciąganiu dalszych kredytów i innych zadłużeń, przenoszeniu środków w ramach budżetu, itp. Właśnie te "kłody" pojawiły się, kiedy w końcu radni oprzytomnieli i sprzeciwiali się dalszemu zadłużaniu miasta. Teraz rozkopano całe miasto, wycięto masę zdrowych drzew i będzie apel za apelem o dodatkowe kredyty na dokończenie prac, bo przecież to dla "dobra mieszkańców".Nawet jak radni pozyskają środki zewnętrzne to sukces i tak pójdzie na konto włodarza!