Miasto jeszcze nie podpisało umowy notarialnej dotyczącej przejęcia terenów, ale już zgłosiło radnym, że potrzebuje na ich ochronę 200 tys. złotych. Umowa notarialna ma zostać podpisana w połowie września.
Z przeprowadzonego konkursu ofert u czterech wytypowanych przez miasto firm ochroniarskich wynika, że miesięczne koszty ochrony takiego terenu wynosi ok 40 tys. złotych. Wprawdzie transakcja przejęcia terenu nie została jeszcze sformalizowana, ale do rady miasta wpłynął już projekt uchwały, by w tegorocznym budżecie zabezpieczyć do końca roku na ten cel środki w wysokości 200 tys. złotych.
Poza kosztami ochrony, miasto do transakcji „dołoży” ponad 255 tys. złotych jako ubytek dotychczasowych dochodów z podatku od nieruchomości, które do tej pory płaciła Spółka Restrukturyzacji Kopalń.
Na formalne przejęcie terenu przyjdzie nam jednak poczekać jeszcze do połowy września. Jak podczas komisji finansów poinformował naczelnik Łukasz Dera, miasto złożyło już niezbędne dokumenty w kancelarii notarialnej do zawarcia aktu notarialnego. Wyznaczenie terminu podpisu aktu zależy wyłącznie od SRK, która musi uporać się z niezbędnymi formalnościami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jak krzyczał czerwony portal ? WSTYD, HAŃBA - teren za darmo - nic nie będzie kosztować.... Otóż - socjalni przyjaciele Darka - zrozumcie, że będzie - podatki, ochrona, uzbrojenie, zabudowa, infrastruktura a dodatkowo - projekty, plany strategie..... Zanim rozpoczniemy jako miasto realizować jakikolwiek pomysł dopłacimy do tego molocha kilka(naście) milionów..... Nie wiem czy też ktoś pomyślał że cokolwiek tam wymyślicie to obok jest wielki kolorowy komin i wielka góra węgla oraz ciężkie auta które tam jeżdżą i będą jeździć.... bo to nie była kopalnia, Spółka restrukturyzacji.... Ale Darek zrobił larum, posapał że źli radni nie chcą - jego klakierzy klaskali (nie chcąc nikogo nazywać głupim - powiem, że nie do końca rozumieją) - samemu nie prezentując żadnej normalnej alternatywy... jak zwykle
Założę się że wygra firma, w której pracuję brat machera od losu..
To on już nie śpiewa? Z ciekawości - na jaką literę ?
Ja też tak myślę że to ta firma...
Do Alonzo na T firma ...
Taka na czasie firma
Rozumiem że ta firma ma "blisko" do urzędu
A czy nie byłby to nepotyzm że w tej firmie jednym z dyrektorów jest szwagier jednej z naczelniczek? Oczywiście gdyby ta firma wygrała postępowanie... Tak tylko pytam
A jak krzyczał czerwony portal ? WSTYD, HAŃBA - teren za darmo - nic nie będzie kosztować.... Otóż - socjalni przyjaciele Darka - zrozumcie, że będzie - podatki, ochrona, uzbrojenie, zabudowa, infrastruktura a dodatkowo - projekty, plany strategie..... Zanim rozpoczniemy jako miasto realizować jakikolwiek pomysł dopłacimy do tego molocha kilka(naście) milionów..... Nie wiem czy też ktoś pomyślał że cokolwiek tam wymyślicie to obok jest wielki kolorowy komin i wielka góra węgla oraz ciężkie auta które tam jeżdżą i będą jeździć.... bo to nie była kopalnia, Spółka restrukturyzacji.... Ale Darek zrobił larum, posapał że źli radni nie chcą - jego klakierzy klaskali (nie chcąc nikogo nazywać głupim - powiem, że nie do końca rozumieją) - samemu nie prezentując żadnej normalnej alternatywy... jak zwykle
Założę się że wygra firma, w której pracuję brat machera od losu..
To on już nie śpiewa? Z ciekawości - na jaką literę ?