Na placu przy skrzyżowania ul. Reja i Kasztanowej mieszkańcy urządzili sobie śmietnik – mówi mężczyzna. Wszystko zaczęło się od wycięcia drzew rosnących na tej działce. Ścięte gałęzie leżą tam od lata, aż ludzie zaczęli dokładać się do bałaganu i wyrzucać swoje śmieci. Teraz na placu pomiędzy uschniętymi gałęziami znajduje się spora ilość worków z odpadami.