Mieszkańcy dzielnicy Larysz–Hajdowizna od lat apelują do władz Mysłowic o objęcie ochroną wyjątkowych terenów zielonych, na których występują rzadkie gatunki roślin i zwierząt. Teraz ich starania mogą przynieść realny efekt – eksperci potwierdzili unikalne walory przyrodnicze tych obszarów, co otwiera drogę do utworzenia użytku ekologicznego.
Na terenie dzielnicy znajdują się dwa obszary o szczególnych wartościach przyrodniczych i krajobrazowych. Pierwszy z nich – „Kumaki” – położony jest pomiędzy ulicami Laryską, Konopnickiej i Jaworową. Drugi – „Dar Karola” – rozciąga się między ulicami Konopnickiej i Ptasią. Na obu obszarach występują liczne gatunki chronionych zwierząt takich jak traszka grzebieniasta, kumak nizinny, rzekotka drzewna oraz rzadkie gatunki roślin.
Według najnowszego opracowania - aktualizacji „Waloryzacji przyrodniczej obszaru śródpolnych oczek wodnych w Mysłowicach – Laryszu”, na dwóch badanych obszarach potwierdzono występowanie rzadkich gatunków fauny i flory objętych ochroną. Dokument powstał na zlecenie Urzędu Miasta Mysłowice.
O ochronę tych terenów od lat zabiegają lokalni mieszkańcy. W ostatnich miesiącach ich działania nabrały tempa – do współpracy zaprosili m.in. radnych miejskich Joannę Myszkę, Dorotę Konieczny-Simelę, Marka Mikułę, Antoniego Zazakownego.
– Mieszkańcy chcą zabezpieczyć i chronić te tereny. Mają również pomysł na zagospodarowanie jednego z tych obszarów, wykorzystując naturalne walory przyrodniczo- krajobrazowe oraz historyczne w celach edukacyjnych, turystycznych i rekreacyjnych, jednocześnie zabezpieczając i chroniąc cenne gatunki roślin i zwierząt – podkreśla radna Joanna Myszka, która zajęła się sprawą w połowie 2024 roku.
Reklama
Zlecona przez Urząd Miasta Mysłowice aktualizacja dokumentacji przyrodniczej potwierdziła, że oba obszary mają wyjątkowe znaczenie dla lokalnej bioróżnorodności. Opracowanie zawiera również opis zagrożeń wynikających z presji człowieka oraz propozycje działań, które mają im przeciwdziałać.
Dokumentacja może odegrać kluczową rolę w decyzjach dotyczących przyszłości dzielnicy, także w kontekście planowanych inwestycji budowlanych.
W ostatnich miesiącach w centrum uwagi znalazła się planowana budowa 140 domów jednorodzinnych przy ul. Jaworowej. Teren o powierzchni ok. 12,5 ha, na którym ma powstać osiedle, również uznawany jest za cenny przyrodniczo.
Początkowo Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach (RDOŚ) odmówił wszczęcia postępowania w sprawie możliwej szkody w środowisku. Jednak po zażaleniu złożonym przez Prezydenta Miasta Mysłowice, decyzja została uchylona.
– Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach uwzględnił zażalenie złożone przez Prezydenta Miasta Mysłowice na wcześniejsze postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie potencjalnej szkody w środowisku w związku z inwestycją polegającą na budowie 140 domów jednorodzinnych przy ul. Jaworowej. (…) Po ponownej analizie zgłoszenia, organ ochrony środowiska uchylił wcześniejsze postanowienie i zobowiązał się do przeprowadzenia szczegółowego postępowania wyjaśniającego. To istotny krok w kierunku zabezpieczenia przyrody Mysłowic przed nieodwracalnymi stratami – czytamy w oświadczeniu wydanym przez UM w Mysłowicach. – poinformował Urząd Miasta w oficjalnym oświadczeniu.
Reklama
Mieszkańcy Larysza wierzą, że ich działania doprowadzą nie tylko do ochrony przyrody, ale i do promocji Mysłowic jako miasta dbającego o dziedzictwo naturalne i kulturowe.
– Obszar ten, unikalny pod względem przyrodniczym i historycznym może stać się jednym z ciekawszych miejsc promujących Miasto, a dla mieszkańców miejscem edukacji i wypoczynku – dodaje radna Myszka.
Dokumentacja przyrodnicza oraz propozycją obszaru chronionego zostaną przedstawione w listopadzie radnym - członkom Komisji Gospodarki Miejskiej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa.
Jeśli procedury zakończą się pozytywnie, Larysz może stać się przykładem, jak skutecznie walczyć o środowisko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze