Reklama

Zanim powstanie cmentarz

07/11/2021 08:01

Wracam na terytorium Mysłowic. W środę, 27 października ponownie odbyłem spacer po lesie znajdującym się na wschód od ulicy Obrzeżnej Zachodniej, a na południe od ulicy Stadionowej. W dalekosiężnych planach ma tutaj powstać cmentarz. To już moja trzecia wizyta w tym miejscu i w dalszym ciągu nie jestem przekonany do zasadności tego rodzaju inwestycji w takim miejscu. Po prostu jest mokro, o czym świadczy typowa dla takich terenów roślinność, chociaż czasem wody nie widać, względnie pojawia się sporadycznie.

 

Reklama

Taki sobie las

Dąb czerwony

Zacznijmy od tego, że las jako taki nie jest w swojej zasadniczej masie szczególny. W drzewostanie dominuje amerykański dąb czerwony, który jako groźny gatunek inwazyjny zasługuje zdaniem wielu na staranne tępienie. Są tutaj także inne gatunki takie jak buk pospolity, dąb szypułkowy, brzoza brodawkowata, topola osika, olsza czarna, które w dłuższej perspektywie mogłyby zastąpić amerykańskie barachło. Mamy jeszcze drzewa iglaste, ale tutaj szału nie ma. Jest sosna zwyczajna, jest świerk pospolity. Krzewów jest tutaj stosunkowo mało, dlatego po lesie nawet poza ścieżkami da się spacerować bez przeszkód. Z zielonych akcentów na uwagę zasługują paprotniki. Dominują nerecznice, jest wietlica samicza, jest orlica pospolita.

Reklama

Sit rozpierzchły

O tym, że wody jest tutaj dostatek informują liczne skupiska trawy zwanej trzęślicą modrą. Wiosną przy prowadzącej do lasu drodze od strony Obrzeżnej Zachodniej stała woda i koncertowały żaby. Teraz wody nie było, ale mamy obniżenie, mamy wspomniana trawę, mamy spore kępy situ rozpierzchłego. Zgodnie z prawami fizyki woda nader często płynie z góry na dół, dlatego najwięcej jest jej w odległości 200 metrów na wschód od Obrzeżnej u stóp stoku. Sporo źródło wciąż bije w łuku ulicy Stadionowej. Tamtejsza już zlikwidowana linia kolejowa znakomicie kanalizuje ten przepływ. W tej okolicy utrzymują się spore płaty sitowia leśnego. Jest też karbieniec pospolity.

Reklama

 

Angielski akcent

Ostrokrzew kolczasty

Wędrując przez ten las, a tym razem wybrałem środkową partię drzewostanu, w pewnym momencie natrafiłem na półtorametrowe drzewko ostrokrzewu kolczastego. Wyróżniają go średniej wielkości sztywne, zimozielone liście z licznymi kolczastymi ząbkami na brzegu. To oczywiście gatunek obcego pochodzenia. Jest on jednak rodzimy dla flory Europy Zachodniej. Będąc w Anglii w maju 2019 roku oraz październiku bieżącego roku widywałem się z nim nader często. Tamże są to wysokie drzewa. Bywa uprawiany jako roślina ozdobna. Być może trafił tutaj jako wyrzutek z odległego ogrodu działkowego. Bardziej prawdopodobna jest zoochoria. Owoce ostrokrzewów są przysmakiem drozdów. Te w końcu wydalają tu i ówdzie ich pestki jako składnik niestrawionych resztek pokarmu. I tak ten gatunek może skorzystać ze swojej życiowej szansy, co tutaj uczynił.

Reklama

 

Kilka hub

Idąc przez ten las wężykiem natrafiłem na szereg hub. Między innymi jest tutaj białoporek brzozowy, wybredny smakosz tego gatunku drzewa. Jest to hubiak pospolity, który lubi wiele gatunków drzew liściastych. Analogiczne wymagania ma lakownica spłaszczona. Do tego dochodzi wrośniak strefowany. Nadto na pniu zwalonego świerka trafił się drobnoporek gorzki.

Piotr Grzegorzek

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    sztajger - niezalogowany 2021-11-08 18:10:07

    Plan cmentarza w tym miejscu jest absolutnie skandaliczny. Blisko 8ha lasu do wycinki i to w czasie smogu, betonowania czego się da i zmian klimatu. Mysłowice stają się coraz mniej przyjazne dla mieszkańców, a wladze nie szanują niczego, jedynie pomniki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości