14 grudnia był dla seniorów ze Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów Koło Brzezinka szczególnym dniem. W tym bowiem dniu w MOK Brzezinka cz spotkali się na corocznej Wigilii członkowie koła.
To spotkanie wigilijne odbywa się co roku przed świętami Bożego Narodzenia, staje się dla zebranych świąteczną tradycją, która zawsze ożywia uczestników spotkania. Po raz pierwszy członkiniom koła, które stanowią większość, towarzyszyli ich mężowie. Wśród zaproszonych gości nie mogło zabraknąć księży z brzezińskiej parafii – księdza proboszcza Andrzeja Hoinkisa i księdza wikarego Marka Leszczyny.

Tradycyjnie wszystkich zebranych powitała pięknymi słowami wprowadzającymi w nastrój świąteczny przewodnicząca koła Janina Gąsiorczyk. Wigilijne potrawy zapewniła restauracja Lari z Larysza. Panie i panowie raczyli się doskonałą zupą grzybową z grzankami, na drugie dane na stole zagościł smażony karp z ziemniaczkami i kapustą z grzybami. Dodatkiem do obiadu był tradycyjny kompot z suszu. Nie można też zapomnieć o słodkich dodatkach: dwóch rodzajach ciast i do wyboru jako napój uczestnicy mieli kawę lub herbatę.
Zebrani seniorzy spędzili miło czas w swoim gronie, wspominali poprzednią wigilię, pochylili się nad nieobecnością tych członków związku, którzy odeszli w tym roku. Księża wprowadzili zebranych w świąteczną atmosferę.

Nowy członek ekipy brzezińskich emerytów Antoni Lasota wykonał dla księży miniaturę kapliczki, którą na ręce proboszcza wręczyła przewodnicząca koła. Ten niespodziewany prezent zaskoczył mile księży tutejszej parafii. Ci z kolei obdarowali wszystkich uczestników czekoladą z wizerunkiem św. Mikołaja wraz z e–biletem na seans filmu „Historia ukryta w czekoladzie”.
To spotkanie zawsze wywoływało u emerytów ciepłe uczucia, pokazywało jak ważne są dla wszystkich te święta, które spędzać powinniśmy w gronie najbliższych. Na zakończenie spotkania złożono sobie życzenia na święta i nowy rok.
IW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze