Święta, święta i po świętach. Nastał nowy rok i pora wrócić do twardej rzeczywistości. Kolorowy świat migających lampek, przyjaznych spotkań przy stole minął i trzeba czekać aż do kolejnych świąt grudniowych. A te dopiero za 360 dni. Wprawdzie na ulicach naszego miasta pozostało jeszcze trochę świecidełek i choć w tym roku było ich mniej niż zwykle, to pewnie, gdyby nie ten szary, smutny bilbord z życzeniami firmowanymi i pompatycznym wizerunkiem naszego prezydenta, to jeszcze trochę radości z minionych świąt by w nas zostało. No, ale niestety.
Tak naprawdę, to nie dziwię się, że szefowie od prezydenckiego PR postawili na tak ponury wizerunek świątecznych bilbordów w mieście. Przed urzędującym prezydentem stoi więcej niż trudny rok dla miasta, a dla niego przynajmniej do czasu wyborów. To co najmniej 100 dni. Tymczasem bryndza w kasie, brak wsparcia w politycznych kręgach rządowych i niepokorni radni, którzy nie chcą zrozumieć prezydenckich potrzeb. Nie zgodzili się na emisję obligacji i tych planowanych w starym roku i tych w nowym, nie zatwierdzili budżetu. Mało tego, wzruszyli jedynie ramionami, gdy prezydent prosił – wprawdzie tylko pisemnie, ale jednak – o zgodę na kredyt bieżący od 1 stycznia.
Jak więc żyć? Zresztą co tam – jak żyć. Jak prowadzić kampanię wyborczą z pustą kasą i tyloma porażkami na grzbiecie? A przecież obecny prezydent na swoich Facebookach zapowiada, że będzie startował na kolejną kadencję, bo… bo jego fani – czytaj mieszkańcy – go o to proszą. Pamiętam podobną sytuację, gdy miastem rządził Grzegorz Osyra. Też startował w myśl wałęsowskiej zasady – nie chcę, ale muszę – bo podobno też prosili go o to wyborcy. Jak skończyły się jego rządy, pewnie wielu z was pamięta. Gdyby nie sprzedaż gruntu pod kosztowski węzeł, miejskie długi by nas zabiły.
Miejska bryndza to jedno. A konkurencja dla Wójtowicza, która szykuje się do walki o prezydencki fotel, to drugie. Oficjalnie do planowanego startu przyznaje się Robert Patałąg. Patałąg to radny miejski tej kadencji, szef komisji finansów i finansista, który porzucił PiS, a wraz z nim partyjną przynależność do tej partii. Założył klub bezpartyjny pod nazwą Forum Samorządowe. Projekt Mysłowice, do którego dołączyło czterech radnych. Twierdzi, że już niebawem – jak tylko oficjalnie rozpocznie się kampania wyborcza – ogłosi program i grupę, która go wspiera. Deklaruje, że dość ma już polityki, dla której jest miejsce w Warszawie, a nie w miastach, którymi rządzić powinni samorządowcy.
Jeszcze nieoficjalnie, choć przygotowania do startu w wyborach już rozpoczął, do rywalizacji o fotel prezydenta szykuje się Bernard Pastuszka. Także bez partyjnego wsparcia, ale za to w aliansie ze znanym stowarzyszeniem SIL Nasze Miasto Piotra Olszowskiego i z pomocą równie znanego stowarzyszenia My To My. „Razem dla Mysłowic” – pod takim hasłem grupa Pastuszki chce pójść do najbliższych wyborów. Bernard Pastuszka to doświadczony biznesmen prowadzący z powodzeniem własną firmę, mający także doświadczenie w samorządowych ławach radnego z niewielkim epizodem sprawowania funkcji wiceprezydenta.
Ciekawą dla miasta kandydaturą może być jednak Dorota Simela- Konieczna. Od kilku lat dyrektorka mysłowickiego Liceum Ogólnokształcącego nr 1 im. Tadeusza Kościuszki. Ci, którzy wskazują ją na potencjalną gospodynię miasta, twierdzą, że liceum pod jej zarządem nie tylko wzmocniło swoją pozycję w rankingu liceów w województwie i cieszy się 100-procentową zdawalnością matur. Przeszło diametralną przemianę wnętrza budynku, a dyrektorka wykorzystała każdy centymetr jego powierzchni, co dobrze służy przede wszystkim uczniom. To osoba, która potrafi skupiać wokół siebie ludzi z pomysłami, zdobywać fundusze z zewnątrz i finansować pomysły z pomocą sponsorów – mówią ci, którzy znają kulisy sukcesów szkoły. Jej grupa wsparcia to nie tylko uczniowie i ich rodzice, ale wielu ludzi nauki i mysłowickiego biznesu. Dziś mocno ignorowana przez obecną miejską władzę. Nieoficjalnie to przyszła – choć nie potwierdzona – kandydatka Koalicji Obywatelskiej na mysłowicki urząd prezydenta.
To pewnie nie wszyscy kandydaci, którzy mają zamiar i pewnie też wsparcie mieszkańców, by brać pod uwagę start w tegorocznych wyborach. Cisza panuje w kręgach grupy sympatyków i członków stowarzyszenia Polska 2050.
Także partia PiS, jak na razie, nie zdradza pomysłów na swojego reprezentanta w mysłowickich wyborach. No, chyba że pisowski pomysł to wsparcie dotychczasowego prezydenta, który przez całą mijającą kadencję był nie tylko fanem tej politycznej formacji. Ze wszystkich sił promował rządowych tuzów jako mysłowickich posłów wspomagających miejską kasę. I choć ostatecznie to wsparcie skończyło się marnym skutkiem, to jednak chłop się starał. Tylko czy o takie starania nam chodzi?
Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdecydowanie Pan Pastuszka to najlepszy kandydat. W wielu zachodnich krajach (np. Szwajcaria) żeby zostać odpowiednikiem naszego sołtysa trzeba świetnie zarządzać swoim gospodarstwem, dobrze widziana jest też unormalizowana sytuacja rodzinna, czyli generalnie być człowiekiem sukcesu. W tym kontekście Pan Pastuszka nie musi koloryzować.Poza tym skoro odniósł sukces finansowy, miastu nie grozi wątpliwej jakości reklama w śledczych programach że służbami w tle...
Dla naszego miasta lepiej aby został wybrany ktoś kto nie był w zamieszany we władze miasta! Pastuszka już był i kłótnie za jego czasów dobrze pamiętamy w mieście, więc dziękujemy
Dokładnie Bula ma rację. Żaden Pastuszka, Wójtowicz czy inna Simela. Niech przyjdzie ktoś nowy, niech pojawi się nowa jakość i świeże spojrzenie
Pan Pastuszka. Jużci. To alternatywnie lepiej Wójtowicz
Dla mnie najlepszą kandydatką jest Pani Dorotą Konieczny-Simela. Na nią oddam swój głos.
Pan Pastuszka już zarządzał miastem. Ja więc podziękuję. Jak widać zarządzanie miastem przez mężczyzn przynosi raczej opłakane skutki. Myślę, że tu chora ambicja i takie rywalizowanie męskie robi złą robotę. Jeśli Pani Dorota będzie startować ma głos mój i całej.mojej rodziny. Jest super gospodarzem LO, potrafi rozmawiać i współpracować z każdym. Takiego nam trzeba Prezydenta.
Czy prokurator wszedł do domu dziecka w związku ze śmiercią wychowanka ?
Jak to w związku ze śmiercią? Na stronie DD panuje raczej radosna atmosfera, kolędowanie, prezenty itp....
Tak się dzieje, jak się ma coś do ukrycia...
Który wychowanek,jak to nie żyje czemu nikt ani słowa o niczym nie mówi.Dziecko umiera a tu cisza a na stronie DD faktycznie paczki prezenty i radość świąteczną oj chyba nowa pani dyrektor ma coś do ukrycia
Michał N .O niewygodnych rzeczach typu zgony i ciążę nieletnich się w naszym domu się nie mówi my mamy radosny fejsikowy swiat.
Bardzo ale to bardzo nie ładnie dziecko umiera żadnej informacji żadnej klepsydry ani w gazecie ani na Facebooku. Są byli pracownicy którzy przyszli by na pogrzeb pożegnać się z dzieckiem i gdyby nie życzliwość osób tam jeszcze pracujących to nawet nie mieliby okazji.To pierdoły że paczki dzieci dostały są umieszczone a informacji o śmierci nie ma.Oj bardzo nie ładnie pani dyrektor.
Pani Simela nie jest tylko doskonałym gospodarzem ILO. Doskonale nas reprezentuje jako Radna Sejmiku (ale zarządzający miasta to ukrywają, wiadomo dlaczego) zawsze jest doskonale przygotowana, merytorycznie przemawia na różnych wydarzeniach (jest zapraszana do współpracy z różnymi fachowcami) i ma pomysł na miasto nie tylko na LO, co najważniejsze nie przynosi miastu obciachu i chętnie inni prezydenci obok niej stoją- co pozwoli na współpracę z sąsiadami. Obok aktualnego nie za bardzo chce ktoś stać…
Ale wszyscy pamiętają jej siostrę Pudełko za czasów Osyry dyrektorkę MOK okropna baba
Pani Dorota... Dla mnie to jest kandydatka numer1. Taki ktoś jak Wójtowicz nie powinien rzadzic miastem. To facebokowy prezydent. Blokujący mieskzancow aby nie mogli się wypowiadać. Stąd te wszystkie portale wyglądają jak wyglądają. Jakikolwiek post to same chwalebne komentarze i same lajki i serduszka. A dlaczego? A dlatego że widzą to tylko sprzymierzeńcy. Bo jak ktoś napisze niewygodny komentarza, albo wyieje posta to z automatu jest blokowany przez Wójtowicza. Dam osobiście jestem zablokowany na koncie "Dariusz Wójtowicz -Prezydent Mysłowic" a przecież to nie jest osobiste konto pana Wójtowicza! Ja tego konta nie widzę! Nie mogę go znaleźć na Facebooku bo zostałem zablokowany. i to jest kpina, bo tam są te słynne life, i tam jest najwięcej pisane co rzekomo się dzieje w myslowicach.Prezydent powinien być dla WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW a nie tylko dla tych którzy go wybrali ( chociaż sam głupi na Niego głosowałem ufając mu) bo o to tylko kilkanascie z około sześćdziesięciu tysięcy uprawnionych go wybrało. Pani Grażyno, proszę wystąpić "o udostepnienie informacji publicznej" ile osób jest zablokowanych na Dariusz Wójtowicz-prezydebt Mysłowic, Mysłowice - profil oficjalny, itvm, Mysłowice net. ProsE o wystąpienie o lit osób ze zanimizowanymi nazwiskami.Niech to myslowiczanie zobaczą. Jaam tego człowiek dość. To bajkopisarz, facebokowy prezydent. Pojawia się tam gdzie można selfie z "tłumem" zrobić. Oszukał myslowiczan i tyle. Te jego inwestycje - jakie Jego? Park, promenada, ścieżki - to wszystko było planowane wcześniej! On to tylko kończył. A co on zacAl i skończył dobrze? Nic! Wszytko co robi to robi byle jak. Kamienice są pudrowanie z zewnątrz - w środku ruina. Drogi? Na wesołej , na laryszu - przecież tego nikt nie pilnował. Tam jest to bardzo źle zrobione. Tak samo dzieckowice. Podkreślam - ten pan nie ma sie czym pochwalić. Część rzeczy skończył ale z ogromnymi błędami projektowymi których nie potrafił "poprawić" chociażby na etapie budowy. Hitem było rondo na Chopina. Drogi rowerowe to kolejna porażka. Jedziesz i nagle się urywa. W parku też dużo rzeczy skopał. Na promenadzie woda stoi. Te stawy to jest jeden wielki gnój. A to nowego robi to pudrowanie np wspomniane kamienice. Bytomska rozkopana, armii nie ruszyło. Boliny i świerczyny też nie ruszy bo brak kasy. O kąpielisku na słupnej zapomnijcie. Nie ma sie czym chwalic. Popatrzmy na miasta oscienne. Jaworzno,s Tychy, Sosnowiec, Katowice - tam się dzieje!! Ale tam są i wrstyvje przynoszące zysk. A u nas niby. Niby się tyle milionów dostaje dofinansowania. Tylko że to jest dofinansowanie a nie sponsorowanie w 100% a miasto nie ma nawet tego wkładu własnego. Zostało 90 dni do wyborów. Liczę na Was mieszkańcy że odsunięcie tego pana od stołka bo to człowiek który pociągnie nas na dno! Widzi tylko czubek swojego nosa. Podkreślam - park i promenada którymi się w kółko chwali to inwestycje które rozpoczęto ( zaprojektowano) wcześniej. On przez 5 lat nie rozpoczął nic konkretnetgo co by nowy prezydent mógł skonczyć.
Dobrze że teraz zauważył Pan że Wójtowicz to oszust i kłamca zajmujący się hejtem i atakiem na krytyków! Jest Pan w szerokim gronie zablokowanych mieszkańców którzy widzą jak suniemy ku przepaści pod rządami tego nieudolnego lansera. Mam nadzieję że większość mieszkańców zauważy kompletny brak kompetencji i nie wybierze tego pajaca na drugą kadencję!!!
Patalag to pisior tylko już bez godła. Pastuszka to przegryw, ostatnio nawet nie nazbierał podpisów. Wójtowicz to cienias i nie zna się na niczym, poza robieniem zdjęć. Następcom współczuję.
Dokladnie... W dodatku Patalag jest teraz w jednym ugrupowaniu z Lasokiem. Jestem za tym zeby wybrac kogos kto nigdy nie uczestniczyl w rzadzeniu miastem. I mam nadzieje ze taka osoba sie pojawi
Pan Pastuszka teraz się będzie mścił na dw za to że dzielnie zasiadł obok dw na pierwszej sesji licząc na I wice prezydenta zgodnie z tym co było umówione przed wyborami w 2018 roku ,zresztą bardzo wspierał dw a ten mu dał kopa ,Tak widzę szanse dla miasta i to już w kwietniu oby mieszkańcy zrozumieli że ten mały fej prezydencik - powiedzieć BASTA starczy mącenia przez 30 lat temu panu już dziękujemy ,miasto nigdy nie było w takim stanie Oby się Pani Dorota Konieczny- Simela zgodziła ,potrzebujemy Panią jak tlenu ,bez którego nie da się żyć .Miasto dziś to tragedia ,dziura na dziurze ,wiele trzeba będzie zmienić i z tym sobie Pani poradzi tego jestem pewien .koniec samowolki dw i koniec sejfików z Mateuszkiem ,zresztą co on tu jeszcze robi w tym naszym kochanym mieście ,niech wraca do Piekar a no tak tam go już też nie chcą .Niech Pani Ratuje to Miasto i mieszkańców .
Mam nadzieje ze pojawi sie ktos nowy, mlody, swiezy a nie caly czas te same polityczne stare dziady. Wybierajac ludzi ktorzy juz od lat sa w miejskiej polityce nie mozemy liczyc na to ze cokolwiek sie zmieni
broń Boże Pastuszka i Lasok kompletnie nic nie zrobili dla miasta a pastuszka to kręt i złodziej na darmo go Lasok nie wyrzucił
Zgadzam się. Nie wspominając już o wywozie śmieci do utylizacji najdroższym w całym kraju . Ok 100 baniek jak on to mawia.pan DK.A okazało się że część zakopano w sąsiednim Mieście na działce. Grubymi nićmi to szyte. Prezesi wszystkich miejskich spółek z Sosnowca trzeba spłacać długi za kampanię wyborczą. Doją to Miasto jak tylko się da. Bo emocjonalnie nie są z nim całkowicie związani. Bytomska od 3 albo 4 lat rozkopana. Sąsiednie Miasta dużo później zaczęły i pracę przy wymianie torowisk plus perony do przystanków tramwajowych zrobione. Ps. Sosnowiec-niwka, Sosnowiec - Centrum. Katowice-Szopienice. I tak by można wymieniać bez końca. Obudźmy się w kwietniu i skończmy z tym marazmem i bylejakością. Nawet radni z jego ugrupowania to ludzie bez żadnych kompetencji więc jak mają się merytorycznie wypowiadać. Owszem nadają się na społeczników ale nie na radnych. Także w najbliższych wyborach podejmijmy jedyną słuszną decyzję Mysłowice zasługują na lepszego gospodarza od DK.
Tylko i wyłącznie Dorota Konieczny -Simela!
Tylko Pani Dorotą, przede wsxystkim kobieta nigdy nie rządziła miastem. Może ten wybór będzie najlepszy w tych trudnych dla miasta czasach . Tym bardziej że pokazała że potrafi zarządzać w mikro warunkach , jest nasza reprezentantka w województwie, więc zna warunki polityczne i dobrze się w nich znajduje. DW to osoba która nie sprawdziła się. Widzimy to na każdym kroku. Miasto jest rozkopane , a inwestycje, to całkowita porażka , zrobił tylko to, co musiał dokończyć po poprzedniej kadencji. Zrujnowal kadry UM , bez tzw. Starych pracowników, którzy jeszcze pracują, nic mieszkańcy by nie zalatwili, bo ci nowi nie potrafią nic i nie uczą się, bo nie muszą. Pomijam fakt, że przez czas panowania zniszczył wielu ludzi, którzy pracowali w UM i miejskich instytucjach, żeby wsadzić tam swoch kolesiów i swoje gwiazdeczki, biorąych co miesiac wysokie wynagrodzenia, premie, nagrody i inne gratyfikacje finansowe. A radni są tacy jakich wybieramy, skoro stawiamy na starych , znanych radnych , to takich mamy i tacy weryfikują pomysły DW.
Tylko nowi! Musi sie pojawic ktos swiezy, mlody a nie te same twarze od 30 lat
Ale co to znaczy świeży? Z tymi młodymi, nowymi i świeżymi to straszny slogan. Młody z zerowym doświadczeniem i nie mający pojęcia o funkcjonowaniu samorządu terytorialnego? Kadencja minie, zanim się nauczy, o ile będzie chciał. Bo przecież można całą kadencję przebimbać, nie zabierając głosu ani razu. To o radnych. A prezydent??? Jak bez doświadczenia w zarządzaniu? Mamy właśnie przykład. Świeża krew jak najbardziej, ale konkretnie. Bo teraz też mamy w RM nowych i co?
Słupna, słupna i jeszcze raz słupna...
Czekałam na to! :) Nie Dorota, nie Dorota, nie Dorota! Ewentualne grzechy prababci też będziecie wyciągać???? Słabe…
Popo - a może dw , ,człowieku! ale ty mosz zryty mózg ,opamiętaj się i zostaw te miasto wystarczy 30 lat twoich rządów i mieszania ,pozwól żyć tym mieszkańcom co liczą na normalność a Pani Dorota K.S niech się tym cIOŁKIEM NIE PRZEJMUJĘ I DALEJ ROBI SWOJ dobra prace na rzecz mieszkańców a robi to dobrze . co on jeszcze wymyśli to jedynie jego mały móżdżek wie chociaż i w to wątpie .
A chyba zapomnieliście że wychwalana przez was Simela wywodzi sie z tego samego kregu co Wojtowicz. Oboje byli blisko Osyry. Wiec jesli nie chcecie czlowieka Osyry zrobic prezydentem to ani na jednego ani na drugiego nie glosowac!
No i co z tego? Każdy gdzieś, kiedyś zaczynał. Ona się od tego nie odcina. Rozwinęła się, jednoczy ludzi, nie niszczy ich za pomocą nakręconych sztucznie afer, szkoda że jej były kolega i jego koledzy ;) mentalnie zostali tam gdzie byli
Trafne stwierdzenie. "Każdy gdzieś, kiedyś zaczynał". Ważne, co zrobił potem. Nie zawsze wiara w intencje wystarczy, żeby te intencje były spełnione. "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień" - bez względu na źródło, są cytaty ponadczasowe.
Wszyscy oni są z jednego kawałka drewna. I tak jest przez dziesięciolecia. Niby coś się zmienia, a nic się nie zmienia bo to ciągle ta sama "elita". Osyrowcy dalej rządzą i będą i będzie jak było. Chyba, że ktoś to w końcu przetnie i ich odetnie. Ci sami ludzie, ich rodziny, ich pajęczyna.
Łukasz a może woźń - co jeszcze napiszesz aby tylko twój guru utrzymał się u władzy ,chłopie na dw już czas aby spakował się i zostawił te miasto .
Ja trzymam kciuki za Panią Dorotę, widać jej zaangażowanie i chęć zmiany miasta.
Po tym co Dariusz zrobił przyda się ktoś kto naprawi to miasto, zniszczony budżet a cała ta afera z wywozem śmieci.
Zastanawia mnie czy ktoś jeszcze wierzy w to ze Dariusz może odbudować to miasto po tam jak je zniszczył, budżet miasta prawie nie istnieje.
Zdecydowanie Pan Pastuszka to najlepszy kandydat. W wielu zachodnich krajach (np. Szwajcaria) żeby zostać odpowiednikiem naszego sołtysa trzeba świetnie zarządzać swoim gospodarstwem, dobrze widziana jest też unormalizowana sytuacja rodzinna, czyli generalnie być człowiekiem sukcesu. W tym kontekście Pan Pastuszka nie musi koloryzować.Poza tym skoro odniósł sukces finansowy, miastu nie grozi wątpliwej jakości reklama w śledczych programach że służbami w tle...
Dla naszego miasta lepiej aby został wybrany ktoś kto nie był w zamieszany we władze miasta! Pastuszka już był i kłótnie za jego czasów dobrze pamiętamy w mieście, więc dziękujemy
Dokładnie Bula ma rację. Żaden Pastuszka, Wójtowicz czy inna Simela. Niech przyjdzie ktoś nowy, niech pojawi się nowa jakość i świeże spojrzenie