Zbliża się wiosna, już teraz pogoda zachęca do wyjścia na spacer i na place zabaw. W tym roku najmłodsi będą musieli się zadowolić istniejącymi urządzeniami, bo miasto nie planuje zakupu i montażu nowych elementów zabawowych.
W połowie stycznia br. radna Dorota Konieczny-Simela w interpelacji do prezydenta miasta zwróciła uwagę na plac zabaw przy ul. górniczej 20 - zdemontowaną karuzelę i pozostawioną w podłożu metalową oś urządzenia, która narażała chodzące po terenie osoby na niebezpieczeństwo. Radna pytała także, czy w karuzela wróci na swoje miejsce.
Jak się okazało, ktoś wyrwał karuzelę z ziemi i przeniósł na boisko. Zawiadomione o tym fakcie miejskie służby wywiozły urządzenie do bazy ZOMM. Karuzela została poważnie zniszczona, a jej naprawa była nieopłacalna.
- Urządzenie nie spełniało obowiązujących norm bezpieczeństwa, w związku z czym podjęto decyzję o jego likwidacji. Wystający metalowy element konstrukcyjny, będący pozostałością po zdewastowanym urządzeniu, również został w późniejszym terminie usunięty – wyjaśnił w odpowiedzi na interpelację prezydent Dariusz Wójtowicz.
Zdewastowana karuzela została zlikwidowana, a w jej miejscu nie pojawi się nowe urządzenie. Nowych elementów do zabaw nie będzie w tym roku także na innych miejskich placach zabaw.
Powód - w tegorocznym budżecie miasta nie zostały zabezpieczone na to środki. „Ewentualne uzupełnienie wyposażenia placu zabaw będzie mogło zostać rozważone w kolejnych latach budżetowych, w miarę możliwości finansowych gminy” - odpowiada prezydent.
W Mysłowicach w ostatnich latach przybyło kilka dużych placów zabaw. Ten w Parku Zamkowym i na Promenadzie cieszą się ogromnym powodzeniem, i to nie tylko w sezonie letnim. W minioną słoneczną, pierwszą niedzielę marca, plac zabaw w parku był oblegany przez dzieci. Duża przestrzeń dla dzieci funkcjonuje przy ul. Partyzantów czy w Kosztowach (plac zabaw zbudowany w ramach Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego). Mniejsze place zabaw mamy w poszczególnych dzielnicach.
Place zabaw powstają także przy placówkach oświatowych czy przy miejskim żłobku, gdzie w ubiegłym roku zainstalowano nowe urządzenia sfinansowane ze środków Funduszu Pracy.
Aby zabawa na urządzeniach była bezpieczna, place zabaw muszą przechodzić okresowe kontrole. Przeglądy placów zabaw są obowiązkowe. Każdej wiosny w Mysłowicach w teren ruszają strażnicy miejscy, którzy sprawdzają, czy huśtawki, zjeżdżalnie itd. są w należytym stanie. W przypadku stwierdzonych niedociągnięć lub usterek – administratorzy placów zabaw są zobowiązywani do ich usunięcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze