Od wielu tygodni w Areszcie Śledczym w Mysłowicach dzięki dużemu zaangażowaniu funkcjonariuszy działów: penitencjarnego, ochrony i kwatermistrzowskiego powstają maseczki ochronne. - Funkcjonariusze tych działów zajmują się całą logistyką związaną z zaplanowaniem, organizacją i przeprowadzeniem działań, które są niezbędne do tego, by grupa osadzonych, uczestniczących w programie resocjalizacyjnym mogła być zaangażowana do szycia maseczek – mówi Izabela Chechelska, rzecznik prasowy dyrektora Aresztu Śledczego w Mysłowicach.
Od początku trwania akcji mysłowicki areszt przekazał instytucjom niemal 7000 sztuk maseczek higienicznych, włączając się tym samym w działania zmierzające do opanowania epidemii i solidaryzując z osobami walczącymi z nią na pierwszej linii.