Reklama

Urzędnicze pensje w późniejszym terminie

26/03/2022 12:10

Pensje miejskich urzędników zamiast 26 lutego zostały wypłacone dopiero 4 marca. Od tego czasu wydłużenie terminu wypłat o niemal tydzień będzie już obowiązującym standardem. Późniejsze wypłaty to wprowadzona przez Wójtowicza w marcu br. zmiana Regulaminu Pracy Urzędu Miasta.

Oficjalnie urzędnicy usłyszeli, że zmiana terminu wypłat została wprowadzona w ich interesie, by ochronić wypłacone im 13 pensje za ub. rok przed zwiększonym podatkiem jaki wprowadził Polski Ład, a jaki trzeba by odliczyć od tych wypłat bez uwzględnienia w nich kwoty wolnej od podatku. W rzeczywistości wydłużenie terminu wypłaty urzędniczych wynagrodzeń o tydzień jest konsekwencją zmiany - jeszcze w grudniu ub.r. - zapisów w par.39 Regulaminu Pracy Urzędu Miasta obowiązującego od stycznia 2017 roku.
Zmianę tą wprowadził swoim zarządzeniem prezydent Wójtowicz, ustalając najpierw termin wypłaty na 8 dzień następnego miesiąca, a który zmienił w marcu tego roku na 4 dzień miesiąca. Do końca lutego, zmiana ta nie weszła w życie i termin wypłaty urzędniczych pensji do końca lutego, stał w sprzeczności z obowiązującymi zapisami par.39 tego Regulaminu. Stąd można zaryzykować stwierdzenie, że wypłata 13 pensji była okazją do złagodzenia i „usprawiedliwienia” wprowadzenia wydłużonego terminu wypłat.

W rzeczywistości, taka zmiana terminu wypłat, to przesunięcie rozliczenia dochodów urzędników z grudnia danego roku na rok następny oraz przesunięcie należnych od tych dochodów składek ZUS i obowiązującego podatku PIT. Co ważne, taka zmiana terminu wypłat, to też przeniesienie
poniesionych w rzeczywistości wydatków miasta za pracę urzędników z grudnia danego roku na rok następny i tym samym sztuczne obniżenie wydatków budżetowych miasta. Oznacza to, że w tym roku budżetowym prezydent pokaże oszczędności na wydatkach na łączną kwotę ponad 2 mln złotych. Tyle bowiem miesięcznie wynoszą koszty urzędniczych wynagrodzeń łącznie z obciążeniami ZUS. W rzeczywistości zaś Wójtowicz zwiększy o taką kwotę zobowiązania i wydatki budżetowe miasta w roku następnym.

Reklama

Jak można sądzić, „oszczędnościowy” manewr przyda się prezydentowi, bo da mu szansę na dotrzymanie planowanego deficytu budżetowego, któremu od stycznia tego roku z uwagą przygląda się RIO.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    MIESZKANIEC - niezalogowany 2022-03-26 19:29:40

    Czyli udało się "wygospodarować" 2 mln dodatkowo na wypłaty dla urzędników do rozdysponowania. Inżynieria finansowa. Niby nic więcej a budżet na wypłaty wzrósł. To do niczego dobrego nie doprowadzi. Takie przesuwanie wydatków na następny rok to sukces na miarę zwiększenia debetu na karcie-niby więcej nie zarobimy ale raz możemy poszaleć. W rok 2023 wejdziemy z kolejnym długiem-wypłat za grudzień 2022. Tak się kasę na podwyżki gospodaruje. Radni widzą i nie grzmią? Co w przyszłym roku?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości