Akcję na terenie targowiska przy ul. Sosnowieckiej mundurowi śląskiej KAS przeprowadzili 26 marca. Funkcjonariusze sprawdzali, czy na bazarze oferowane są do sprzedaży wyroby tytoniowe pochodzące z nielegalnych źródeł.
Efektem tych działań było zatrzymanie dwóch mężczyzn, mieszkańców Katowic i Siemianowic, którzy usłyszeli zarzuty karne skarbowe. - Jeden z mężczyzn w pobliskich zaroślach ukrył kilka toreb z nielegalnymi wyrobami. Łącznie ujawniono 415 paczek (tj. 8300 szt. papierosów różnych marek) oraz 20 opakowań tytoniu do palenia o łącznej wadze 10 kg, bez polskich znaków akcyzy. Część paczek papierosów była oznaczona banderolami zza wschodniej granicy – informuje Grażyna Kmiecik z biura prasowego Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.
Wartość rynkowa zatrzymanego towaru to prawie 13,5 tys. złotych. Gdyby nielegalne wyroby trafiły do sprzedaży Skarb Państwa straciłby blisko 20 tys. złotych tytułem należnych ceł i podatków.
Kolejny mężczyzna został zatrzymany po kontroli dużej torby, z którą „spacerował” po targowisku. W torbie znajdował się tytoń bez polskich znaków akcyzy. Po przeszukaniu należącego do mężczyzny samochodu mundurowi znaleźli papierosy różnych marek i tytoń bez polskich znaków akcyzy.
- W sumie mundurowi zabezpieczyli 16,5 kg tytoniu do palenia oraz 23 tys. sztuk papierosów znanych marek, których część pochodziła z przemytu. Wyroby tytoniowe nie były oznaczone polskimi znakami akcyzy. Łączna wartość rynkowa ujawnionych wyrobów tytoniowych wyniosła ponad 29 tys. złotych. Na nielegalnych wyrobach tytoniowych ciążą należności celno-podatkowe w wysokości 45 tys. złotych – dodaje Grażyna Kmiecik.
Właściciele kontrabandy usłyszeli już zarzuty karne skarbowe, grożą im surowe kary oraz przepadek trefnych wyrobów. Dokładny rozmiar nielegalnego procederu oraz czas jego trwania ustali postępowanie karne skarbowe.
Warto przypomnieć, że każdy, kto decyduje się na nabycie, przechowywanie, przewożenie, przesyłanie lub przenoszenie wyrobów akcyzowych nieposiadających znaków akcyzy, popełnia przestępstwo lub wykroczenie skarbowe. Grozi za to kara grzywny lub nawet kara pozbawienia wolności do 3 lat. O wysokości kary zdecyduje sąd.
Oprac. aa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze