Po usuniętej awarii na jedni na ul. Strumieńskiego powstał niebezpieczny dla samochodów uskok. Nieopodal do dzisiaj leżą też odpady po robotach.
- Około 2 tygodnie temu na wysokości Strumieńskiego 10 usuwali awarię kanalizacji. Wokół studzienki został wysypany tłuczeń, ale jest go za mało, na jezdni zrobił się głęboki uskok - opowiada nasz czytelnik. Ponadto jezdnia wokół studzienki jest zapadnięta, szczególnie przy krawężniku.
Odpady asfaltowe po usuniętej awarii do teraz nie zostały uprzątnięte, leżą obok placu zabaw.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze