Reklama

Trwa walka o zdrowie Bartusia. Cena życia to kilkanaście milionów złotych

11/05/2025 09:01

Bartuś Bański z Mysłowic ma tylko 3 latka, a jego życie jest już naznaczone tragiczną diagnozą - dystrofia mięśniowa Duchenne'a. Ratunkiem dla maluszka jest terapia genowa w USA. Jej koszt to kilkanaście milionów złotych. Trwa zbiórka na leczenie chłopca.

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to okrutna, śmiertelna choroba, która krok po kroku odbiera siłę mięśni, prowadzi do zaniku samodzielnego oddychania i przedwczesnej śmierci. Rodzice chłopca zdecydowali się na rozpoczęcie zbiórki na terapię genową, która jest dostępna tylko w USA i kosztuje aż 17 milionów złotych.

"Problemy naszego synka uwidoczniły się już w pierwszym miesiącach życia. Czuliśmy, że coś jest nie tak, gdy rozwój motoryczny Bartka był opóźniony. Odwiedziliśmy całe mnóstwo lekarzy i fizjoterapeutów. Wszyscy zgodnie twierdzili, że to osłabione napięcie mięśniowe, ale nie potrafili wskazać jego przyczyny" - opisuje pani Paulina, mama Bratusia.

Reklama

Rehabilitacja prowadzona zgodnie z zaleceniami lekarza nie przynosiła rezultatów. Pewnego razu rodzice trafili na zbiórkę dla chłopca z dystrofią. Wykonali badania, ich wyniki wskazywały, że że Bartuś może cierpieć na tę chorobę.

"Wyniki zwaliły nas z nóg... Tliła się jednak nadzieja, że to może nie to. Nikt przecież nie dopuszcza do siebie, że jego dziecko może być śmiertelnie chore. Niestety dalsze badania potwierdziły okrutną diagnozę... Trudno się po czymś takim pozbierać, ale musimy przecież walczyć dla naszego synka!" - czytamy na portalu siepomaga.

Reklama

Bartuś jest radosnym 3,5-latkiem, uwielbia bawić się z dziećmi, interesuje się wulkanami i geografią. Niestety, coraz częściej ma kłopoty z wykonywaniem czynności, które dla jego rówieśników nie stanowią problemu. Nie może biegać, bolą go nóżki.

Oprócz terapii genowej Bartuś potrzebuje również intensywnej i kosztownej rehabilitacji, która pomoże mu jak najdłużej zachować siłę mięśni jak najdłużej. Każda godzina rehabilitacji to nie tylko walka z chorobą, ale także nadzieja na to, że jego życie będzie miało więcej uśmiechu, mniej bólu.

Reklama

Rodzice Bartusia błagają o pomoc w leczeniu swojego synka.

"Każda złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki to krok w stronę ratowania życia naszego synka! Nie możemy sami stawić czoła tej chorobie, ale wierzymy, że wspólnie – z Waszą pomocą – damy Bartusiowi szansę na przyszłość. Dziękujemy za każdą wpłatę, za każdy gest wsparcia. Każde słowo otuchy dodaje nam sił w tej trudnej walce. Jesteście naszą nadzieją!".

Zbiórka na rehabilitację i leczenie Bartusia Bańskiego jest prowadzona na portalu siepomaga.pl.

Reklama

Fot. siepomaga.pl

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/05/2025 09:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości