Zaległości czynszowe, to jeden z głównych powodów eksmisji jakich doświadczają dłużnicy od administratorów budynków. Dotyczy to zwłaszcza najemców lokali socjalnych, choć nie tylko, którzy są lokatorami Miejskiego Zarządu Gospodarki Komunalnej w naszym mieście. Stan lokali, do których kierowani są eksmitowani lokatorzy to więcej niż dramat.
- Stan mieszkań, do których kierowani są najemcy uwłacza godności ludzkiej – określił stan lokali jeden z miejskich społeczników, który pomaga doprowadzić wskazane do zamieszkania lokale do przyzwoitych warunków.

Mieszkanka jednego z budynków na Piasku, mieszczącego się w zasobach ŚDSM, otrzymała eksmisję z powodu zaległości czynszowych. Proponowany w zamian lokal, to jedno z mieszkań przy ul. Powstańców z ogólnodostępną toaletą na półpiętrze budynku. I nie o wspólną toaletę tu chodzi, a o zdewastowane urządzenia w kuchni i tej właśnie toalecie. O brud, zacieki i wilgoć w mieszkaniu – żali się nam potencjalna lokatorka tego mieszkania.
Nasza czytelniczka jest osobą samotną na emeryturze, której nawet nie zawsze starcza na wykup niezbędnych leków. Nie stać jej więc na niezbędny remont, by zamieszkać pod wskazanym adresem. Problem jednak w tym, że w piśmie informującym ją o skierowaniu do tego lokalu jest informacja, że nieprzyjęcie wskazanego lokalu grozi wygaśnięciem prawa do lokalu socjalnego, jakie przyznał jej sąd od 2013 roku.

By zachować swoje prawa wystąpiła z pismem do dyrektor MZGK Małgorzaty Książek-Grelewicz, by ta zaproponowała jej inny lokal niewymagający takich wydatków.

To jak się okazuje nie jedyny przykład podobnych propozycji składanych najemcom lokali miejskich, zwłaszcza socjalnych czy zastępczych, bo w tych, w których mieszkają wali się np. sufit. „Obdarowani” propozycjami zdewastowanych lokali mieszkalnych, by w nich zamieszkać, szukają pomocy wśród sąsiadów, lokalnych działaczy czy stowarzyszeniu Piotra Olszewskiego Nasze Mysłowice.
Problem z lokalami komunalnymi to już zatem nie sporadyczna sytuacja, z którą mamy do czynienia, a temat do pilnego uregulowania.
Sprawą stanu komunalnych zasobów mieszkalnych zainteresowaliśmy radnych rady miasta.
O powody takiego stanu rzeczy i szans na przydział lokali w lepszym stanie zapytaliśmy też dyrektor MZGK. Po otrzymaniu odpowiedzi do sprawy wrócimy na łamach naszej gazety i portalu.
gas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Stan naszego miasta uwłacza ludzkiej godności. Począwszy od postaci z Powstańców 1, przez stan dróg, chodników, dworca, infrastruktury podziemnej, budynków miejskich, obiektow sportowych, sluzby zdrowia. To patomiasto z patogospodarzami i tez patomieszkańcami. Syndrom sztokholmski ma się u nas znakomicie.
Przecież można się wyprowadzić co za problem zakasac rękawy i do roboty a nie przez całe życie tak jak co po niektórzy mieszkanie socjalne .
Stefek burczymucha - o czym Ty człowieku piszesz kobiecie brak na lekarstwa !nie jest menelstwem! prosi o godne warunki socjalne czy te mieszkanie na zdjęciach nadaje się na socjal -NIE! w takich warunkach nawet nie zdoła spokojnie odejść z tego świata ,rozumie jakby to był menel jak to nazwała jedna z radnych ale kobieta w ciężkiej sytuacji a Ty piszesz takie bzdury a może w końcu ktoś wyżej zainteresuje się tymi biednymi ludźmi np MOPS I POMOŻE No tak najlepiej uderzyć w ludzi samotnych i starszych ,pamiętaj Ty Stefku też możesz już niedługo być w takiej sytuacji
Stefan Burczymucha ty jesteś po prostu tępym odwrażliwionym chujem i tyle. Żeby tej co wypadleś z upy, to samo nie spotkalo.
Po prostu wyborcy Dareczka w dareczkowych zasobach mieszkaniowych ;-) Reasumując takie dareczkowe miasto na miarę ambicji wyborców Dareczka.
Spokojnie znajdzie się chętny
A to bardzo ciekawe, bo niektorzy mieszkaja w tych przydzielonych lokalach i nie płacą czynszu i nie maja z tego żadnych konsekwencji! A niektorym dowalaja wiecej a jak sie spoznia o miesiac juz wysylaja pismo z sądowym ponagleniem ! I odsetkami. To jest właśnie myslowickie prawo ! Wybieraja sobie ludzi ktorym dowalaja do czynszu i !!! Do Rachunkow za wode!
Stosujemy te same zasady wobec wszystkich najemców.
Szanowna Pani Redaktor, poniżej przedstawiam odpowiedź, której udzieliłam Państwu w dniu 29 maja 2024 roku. „Dzień dobry, odpowiadając na Pani e-mail z dnia 29 maja 2024 roku uprzejmie informuję, że mieszkanka, która zwróciła się do Państwa z prośbą o interwencję w sprawie przydziału mieszkania przy ul. Powstańców 12 aktualnie zamieszkuje w mieszkaniu należącym do Śląsko-Dąbrowskiej Spółki Mieszkaniowej. Na wniosek właściciela lokalu (ŚDSM) wobec mieszanki orzeczona została eksmisja z prawem do lokalu socjalnego. Zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, gmina ma obowiązek zapewnienia lokalu w ramach najmu socjalnego m.in. dla osób, wobec których orzeczono eksmisję z prawem do lokalu socjalnego. W związku z powyższym, 22 maja br. mieszkanka otrzymała od nas ofertę najmu socjalnego lokalu przy ul. Powstańców 12, który spełnia ustawowe wymogi przewidziane dla tego typu wynajmu. Zgodnie z art. 22 ww. ustawy, „umową najmu socjalnego lokalu jest umowa najmu lokalu nadającego się do zamieszkania ze względu na wyposażenie i stan techniczny, którego powierzchnia pokoi w przypadku jednoosobowego gospodarstwa domowego nie może być mniejsza niż 10 m2 przy czym lokal ten może być o obniżonym standardzie”. Mieszkanka została pisemnie poinformowana, że przysługuje jej powództwo o ustalenie uprawnienia do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu jeżeli kwestionuje prawidłowość złożonej przez nas oferty najmu socjalnego lokalu np. ma zastrzeżenia do stanu technicznego lokalu. Jednocześnie informuję, że posiadamy w naszym zasobie mieszkania o różnym standardzie, które znajdują się w różnym stanie technicznym. Mieszkania po remoncie o wysokim i dobrym standardzie przeznaczone są dla osób, które zostały zakwalifikowane do zawarcia umowy najmu lokalu z mieszkaniowego zasobu Miasta Mysłowice tzn. osób oczekujących na przydział mieszkania. Mieszkania znajdujące się w średnim stanie technicznym o dobrym standardzie przeznaczone są na zamiany tzn. dla naszych najemców, którzy z różnych powodów, zostali zakwalifikowani na zamianę lokalu na inny wolny lokal z miejskiego zasobu mieszkaniowego. Mieszkania o najniższym standardzie i w najgorszym stanie technicznym przeznaczone są na realizację wyroków eksmisji z prawem do lokalu socjalnego. Należy zaznaczyć, iż lokale, które są odzyskiwane w wyniku eksmisji znajdują się w znacznie gorszym stanie technicznym niż te, które oferujemy do wynajmu w ramach realizacji wyroków eksmisyjnych. Zgodnie z art. 6e ww. ustawy „Po zakończeniu najmu i opróżnieniu lokalu najemca jest obowiązany odnowić lokal i dokonać w nim obciążających go napraw, a także zwrócić wynajmującemu równowartość zużytych elementów wyposażenia technicznego, wymienionych w art. 6b ust. 2 pkt 4, które znajdowały się w lokalu w chwili wydania go najemcy”. Ponieważ osoby eksmitowane nie realizują obowiązków wynikających z art. 6e ww. ustawy obowiązek ten spada na Miasto lub innego właściciela lokalu. W związku z powyższym nie ma podstaw do tego, abyśmy dwukrotnie wykonywali obowiązki związane z odnowieniem lokalu, raz w lokalu opuszczonym przez eksmitowanego, a drugi raz w lokalu, który został eksmitowanemu zaproponowany w ramach realizacji wyroku eksmisji z prawem do lokalu socjalnego. Zachęcam Państwa do zapoznania się ze stanem technicznym lokalu, który mieszkanka aktualnie zajmuje i do opuszczenia którego została zobowiązana wyrokiem Sądu. Jestem przekonana, że po wizycie w aktualnie zajmowanym przez mieszkankę lokalu nie będą Państwo mieli żadnych wątpliwości, iż lokal który zaoferowaliśmy eksmitowanej mieszkance znajduje się w bardzo dobrym stanie technicznym”.
W punkt . Widziałem mieszkania z których eksmitowani są mieszkańcy . Zgroza . Jak można było mieszkać w takich warunkach ?
Stan naszego miasta uwłacza ludzkiej godności. Począwszy od postaci z Powstańców 1, przez stan dróg, chodników, dworca, infrastruktury podziemnej, budynków miejskich, obiektow sportowych, sluzby zdrowia. To patomiasto z patogospodarzami i tez patomieszkańcami. Syndrom sztokholmski ma się u nas znakomicie.
Przecież można się wyprowadzić co za problem zakasac rękawy i do roboty a nie przez całe życie tak jak co po niektórzy mieszkanie socjalne .
Stefek burczymucha - o czym Ty człowieku piszesz kobiecie brak na lekarstwa !nie jest menelstwem! prosi o godne warunki socjalne czy te mieszkanie na zdjęciach nadaje się na socjal -NIE! w takich warunkach nawet nie zdoła spokojnie odejść z tego świata ,rozumie jakby to był menel jak to nazwała jedna z radnych ale kobieta w ciężkiej sytuacji a Ty piszesz takie bzdury a może w końcu ktoś wyżej zainteresuje się tymi biednymi ludźmi np MOPS I POMOŻE No tak najlepiej uderzyć w ludzi samotnych i starszych ,pamiętaj Ty Stefku też możesz już niedługo być w takiej sytuacji