Reklama

Tak robili paczki 120 lat temu. Z "Poradnika dla Młodych Gospodyń"

27/02/2025 08:01

Tłusty Czwartek to dzień, na który czeka wielu łasuchów. To czas, kiedy bez wyrzutów sumienia możemy zajadać się pączkami, faworkami i innymi słodkościami, świętując ostatnie chwile karnawałowej swawoli przed rozpoczynającym się 5 marca Wielkim Postem. Tradycja mówi, że kto w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka, temu nie będzie się wiodło w nadchodzącym roku – lepiej więc nie ryzykować!

Domowe czy z cukierni?

Większość z nas kupuje pączki w cukierniach, gdzie można znaleźć zarówno klasyczne drożdżowe pączki z różą, jak i bardziej nowoczesne wersje z czekoladą, adwokatem czy pistacjami. A może ktoś z Was piecze samodzielnie w domu? Podzielcie się swoimi sprawdzonymi przepisami! Czy domowe pączki wygrywają ze sklepowymi, czy jednak wolicie te z cukierni?

My przypominamy przepis na „pączki doskonałe” z „Poradnika dla Młodych Gospodyń” z 1906 roku – książki, którą po swojej praprababci odziedziczyła jedna z naszych redaktorek.

Reklama

Przeglądając pożółkłe kartki poradnika, można natknąć się na dawne jednostki miary: kwarty, łuty, funty, kwaterki... Czy dzisiaj ktoś jeszcze potrafi je rozszyfrować? Jeśli macie ochotę na podróż kulinarną w czasie, oto oryginalny przepis sprzed prawie 120 lat.
 

Pączki doskonałe

„Dwie kwarty mąki rozczynić pół kwartą mleka i 4 łutami drożdży. Gdy ciasto ruszy wlać 20 żółtek ubitych z ćwiercią funta cukru, kwaterką masła, kieliszek araku, trochę wanilii dla zapachu i wyrabiać ciasto godzinę, bo od wyrobienia zależy dobroć pączków i zostawić aby podrosło. Następnie wyłożyć ciasto na stolnicę, rozwałkować, wyciskać szklanką placuszki, nakładać konfiturami, zlepiać po dwa takie krążki, zacisnąć dobrze brzeg i poukładać na sicie, żeby nieco podrosły, a potem smażyć na gorącym szmalcu, kładąc na pół wyrośniętą stroną i potrząsając często rądlem. Smaży się na wolnym ogniu, uważając przecież żeby szmalec był bardzo gorący, co poznaje się jeśli po wrzuceniu kawałka ciasta, ciasto to zacznie się rumienić, jeśli blade, szmalec nie dosyć gorący. Po wyjęciu pączków zaraz osypać je cukrem i kłaść na bibułę żeby tłustość wsiąkła".

Reklama

Prosty, a jednocześnie wymagający precyzji i doświadczenia przepis, który przenosi nas do dawnych czasów. Może ktoś spróbuje upiec pączki według tej receptury? Czekamy na Wasze opinie – który smak wygrywa: domowy czy kupny? Smacznego Tłustego Czwartku!

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2025 11:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości