Reklama

Szmaty, meble i gruz w kanalizacji. Wracamy do sprawy mieszkania zalanego fekaliami

22/07/2021 12:52

14 lipca młoda rodzina mieszkająca przy ul. Wałowej przeżyła koszmar – ich mieszkanie zostało zalane fekaliami, które wybijały m.in. z ubikacji i kabiny prysznicowej. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną zalania była niedrożna miejska sieć kanalizacyjna. Wczoraj pracownicy MPWiK wyjęli z kanalizacji mnóstwo odpadów, które nigdy nie powinny były tam trafić.

- Szmaty, gruz, kamienie, nawet meble – wylicza pani Sylwia, która do zeszłej środy mieszkała w mieszkaniu na parterze kamienicy przy ul. Wałowej. Wczoraj i przedwczoraj miejskie wodociągi czyściły zapchaną sieć kanalizacyjną w rejonie kamienicy przy ul. Wałowej. Korzystając z usług zewnętrznej firmy, przy pomocy kamery MPWiK sprawdził też stan sieci, a w czwartek rano zdezynfekował zalane nieczystościami pomieszczenia.

Dzisiaj także do mieszkania przy Wałowej przyjechał sanepid.

Pierwsze problemy z niedrożną kanalizacją w ul. Wałowej pojawiły się już kilka miesięcy temu. Właściciel kamienicy, sądząc wówczas, że zator powstał na odcinku sieci przynależącym do jego nieruchomości, wezwał prywatną firmę do przeczyszczenia rur. Wtedy okazało się, że interwencji wymaga jednak miejski odcinek biegnący w ulicy. Aby lokatorzy mogli korzystać z toalet i łazienek, za jego oczyszczenie mężczyzna zapłacił z własnej kieszeni. Później w czerwcu zalane zostało mieszkanie na parterze. Po remoncie przyszedł feralny ulewny wieczór 14 lipca i eksplozja fekaliów. Przesiąknięte odchodami podłogi i ściany nadają się tylko do gruntownego remontu. Lokatorzy przenieśli się do rodziny.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości