W niedzielę, 31 maja odbyła się trzynasta edycja znanej i cenionej akcji charytatywnej „Gotuj się do pomocy”. Przez ostatnie 12 lat to wyjątkowe święto dla najmłodszych było nierozerwalnie związane z Mysłowicami i odbywało się w Szybie Bończyk. Tym razem organizatorzy zdecydowali się na zmianę lokalizacji i przygotowanie wydarzenia z jeszcze większym rozmachem – impreza przeniosła się do hali Arena Katowice.
Pomysłodawcami i dotychczasowymi organizatorami akcji są Aneta i Maciej Sikorowie, właściciele Szybu Bończyk w Mysłowicach. Przez 12 lat zapraszali do siebie podopiecznych z mysłowickich placówek opiekuńczych na wyjątkowy poczęstunek, podczas którego w rolę kelnerów i kucharzy wcielali się znani lokalnie ludzie: politycy, mundurowi czy przedsiębiorcy.
W tym roku zaproszenie do wspólnej zabawy z okazji Dnia Dziecka przyjęło ponad 200 dzieci z domów dziecka z Mysłowic oraz Katowic oraz z Hospicjum Cordis. Akcja „Gotuj się do pomocy” odbyła się w Arenie Katowice w ramach Dnia Dziecka z Wilfredo Leonem.
Głównym celem akcji jest sprawienie, aby zaproszone dzieci chociaż przez jeden dzień w roku mogły poczuć się jak prawdziwi goście VIP. Tradycją stało się, że posiłek przygotowują i podają im osoby publiczne. W tym roku ambasadorem edycji i zarazem „szefem kuchni” został Wilfredo Leon – reprezentant Polski i jeden z najlepszych siatkarzy na świecie.

Wspólnie z nim drużynę dobrych serc stworzyli m.in. wiceprezydent Katowic, a także silna reprezentacja z Mysłowic. Do roli kucharzy i kelnerów zgłosili się komendanci mysłowickich służb mundurowych, mysłowiccy radni: Dorota Konieczny-Simela, Maria Krutysza i Krzysztof Bąk, były prezydent Mysłowic Edward Lasok oraz lokalni przedsiębiorcy. W akcję włączyły się również władze banku PKO BP z Katowic oraz oddziału w Mysłowicach.
Wszyscy oni założyli fartuchy i osobiście przygotowali oraz podali dzieciom ich ulubione przysmaki: zupę pomidorową, burgery, hot dogi oraz kiełbaski z grilla. Warto dodać, że kelnerem mógł zostać każdy, kto zakupił specjalną cegiełkę-bilet o wartości od 300 do 5000 zł. Cały dochód z ich sprzedaży został przeznaczony na zakup prezentów oraz organizację imprezy dla dzieci z domów dziecka. Prezenty, słodycze i specjalne medale w specjalnych prezentowych plecakach, dzieci odebrały na zakończenie imprezy.
Oprócz strefy gastronomicznej, organizatorzy zadbali o bogaty program rozrywkowy pełen zabaw, animacji i atrakcji ruchowych. Po obfitym posiłku przyszedł czas na sportowe podsumowanie dnia. Tu organizatorem imprez był Sebastian Michalak, trener siatkarek Silesia Volley, które kilka dni temu odniosły niebywały sukces w USA. Ze srebrnymi medalami wicemistrzyń Florydy, trzy dni temu wróciły do Mysłowic . To bliska znajomość Sebastiana Michalaka z Wilfredo Leonem umożliwiła tą niezapomniałą imprezę.

W hali katowickiej Areny rozegrano mecz siatkarski VIP-ów z drużyną „Team WL9”. W tych zmaganiach na parkiecie nie zabrakło również mysłowickiego akcentu – w meczu wystąpił radny z Mysłowic Krzysztof Bąk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze