Mysłowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa może zostać obciążona podwyższoną opłatą za odbiór śmieci. Jeśli pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta zauważą, że odpady nie są segregowane, mimo złożonej deklaracji o selektywnej zbiórce, wszczynane jest postępowanie w sprawie ustalenia wyższej opłaty.
Takie ogłoszenie pojawiło się w wieżowcu MSM przy ul. Wysockiego. Spółdzielnia otrzymała też podobne zawiadomienia o wszczętych postępowaniach dla jednej ze wspólnot mieszkaniowych i kilku innych budynków w centrum miasta i w Brzęczkowicach. Wszystko dlatego, że w śmietnikach, w których odpady powinny być segregowane, nie zawsze śmieci były wrzucane tam, gdzie powinny.
Adam Kaliszczak, prezes Mysłowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Mysłowicach potwierdza, że ZOMM coraz częściej stwierdza, że nie wszyscy mieszkańcy segregują śmieci. Na tej podstawie urząd miasta wszczyna postępowanie, którego konsekwencją może być podniesienie opłaty za odbiór odpadów w danym miesiącu. Jeśli nieprawidłowości się potwierdzą, zamiast 31,80 zł od osoby – tyle wynosi opłata w przypadku segregacji śmieci – spółdzielni naliczona zostanie wyższa stawka dla odpadów niesegregowanych w wysokości 63,60 zł. I to za wszystkich mieszkańców solidarnie, nawet tych, którzy papier, szkło i plastik wyrzucają do odpowiednich kubłów. - Trudno karać kogoś, kto segreguje, trudno też dopilnować kto nie segreguje. Wystarczy, że jedna, dwie osoby wyrzucą śmieci nie tam gdzie trzeba – mówi prezes Kaliszczak i dodaje, że odpady są też podrzucane do wiat śmietnikowych przez obcych lokatorów. „Podrzucacze” ignorują zasady segregacji i wykorzystują to, że w niektórych wiatach kłódki zostały powyrywane.
Jeśli urzędnicy zdecydują o podniesieniu opłaty, spółdzielnia zamierza się odwołać. Takie odwołania bywają skuteczne, co potwierdza doświadczenie MSM w identycznej sprawie dotyczącej innego budynku. - Jeżeli zapłacimy, to z pieniędzy na daną nieruchomość, może kosztem remontu lub konserwacji – dodaje Adam Kaliszczak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
DarJuszu podziękujemy przy urnach. Wyjaśnij proszę prezydencie po jaka cholerę rozszerzyles radę nadzorcza ZOMMu o kolesia prezydenta Świętochłowic? Czyżbyś w ramach rewanżu miał tam jakaś fuchę? .... A nie.... Czekaj.....
Stara praktyka- choć on ja stosuje nieudolnie- przyjmowane są osoby z innych miast - a w zamian nasz prezydent zasiada w tamtejszych radach - trzeba przecież dorobić jakoś.... Jak trochę poszukacie w necie to znajdziecie że przyjął do rady nadzorczej ZOMM kolesia, który zdradził swoich wyborców w Świętochłowicach na rzecz aktualnego tamtejszego prezydenta - tamtejszy prezydent dał naszemu prezydentowi miejsce w "swojej" radzie nadzorczej w zamian za miejsce dla tego "zdrajcy" w "naszej" radzie nadzorczej.... prawda jakie to proste ? ? ?
DarJuszu podziękujemy przy urnach. Wyjaśnij proszę prezydencie po jaka cholerę rozszerzyles radę nadzorcza ZOMMu o kolesia prezydenta Świętochłowic? Czyżbyś w ramach rewanżu miał tam jakaś fuchę? .... A nie.... Czekaj.....
Stara praktyka- choć on ja stosuje nieudolnie- przyjmowane są osoby z innych miast - a w zamian nasz prezydent zasiada w tamtejszych radach - trzeba przecież dorobić jakoś.... Jak trochę poszukacie w necie to znajdziecie że przyjął do rady nadzorczej ZOMM kolesia, który zdradził swoich wyborców w Świętochłowicach na rzecz aktualnego tamtejszego prezydenta - tamtejszy prezydent dał naszemu prezydentowi miejsce w "swojej" radzie nadzorczej w zamian za miejsce dla tego "zdrajcy" w "naszej" radzie nadzorczej.... prawda jakie to proste ? ? ?