Reklama

Spór o pieniądze na koty w Mysłowicach. Jest petycja do prezydenta

27/03/2026 10:48

Nie udało się przyjąć programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami w Mysłowicach, a dyskusja o pieniądzach na pomoc wolno żyjącym kotom szybko przeniosła się poza salę obrad rady miasta. Już dzień po sesji pojawiła się internetowa petycja do prezydenta z apelem o zwiększenie środków na kastrację i leczenie wolno żyjących kotów.

Konkretne kwoty i konkretne wątpliwości

Podczas sesji Rady Miasta Mysłowice 26 marca jednym z tematów był Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi na 2026 rok. Dokument zakładał przeznaczenie 2 tys. zł na dokarmianie wolno żyjących kotów, 8,5 tys. zł na opiekę weterynaryjną oraz 12 tys. zł na ich znakowanie, sterylizację i kastrację. W tej ostatniej kwocie 5 tys. zł stanowi darowizna Fundacji „ZWIERZ”, a 7 tys. zł pochodzi bezpośrednio z budżetu miasta.

To właśnie te kwoty stały się osią sporu. Radna Dorota Konieczny-Simela jeszcze przed głosowaniem złożyła wniosek o ich zwiększenie, przekonując, że obecne środki są niewystarczające wobec skali problemu bezdomności zwierząt.

Reklama

 

To i tak niewielkie podwyżki

W swojej propozycji radna wskazała konkretne zmiany. Chciała, aby środki na dokarmianie kotów wzrosły z 2 tys. do 10 tys. zł, a na opiekę weterynaryjną z 8,5 tys. do 15 tys. zł. Zaproponowała również zwiększenie budżetu na znakowanie, sterylizację i kastrację wolno żyjących kotów z 12 tys. do 20 tys. zł.

Zmiany miały objąć także zwiększenie środków na usypianie ślepych miotów z 500 do 2 tys. zł, sterylizację zwierząt właścicielskich z 3 tys. do 10 tys. zł oraz znakowanie zwierząt z 1 tys. do 5 tys. zł.

Reklama

Jak podkreślała radna, biorąc pod uwagę skalę i fakt, że to jest zadanie obligatoryjne gminy, byłyby to jedynie symboliczne podwyżki. Zwracała też uwagę na głosy społecznych karmicieli, którzy – jak mówiła – sugerują większe wsparcie finansowe.

 

Władze miasta: nie ma potrzeby zwiększania środków

Inne stanowisko przedstawił wiceprezydent Mateusz Targoś, który przekonywał, że na obecnym etapie nie ma potrzeby zwiększania budżetu, ponieważ miasto w razie potrzeby uzupełni środki w trakcie roku.

Z kolei naczelnik Tadeusz Witański tłumaczył, że zaproponowane kwoty wynikają z analiz poprzednich lat. Podkreślał również, że prowadzone działania – szczególnie kastracja i sterylizacja – przynoszą efekty, a populacja wolno żyjących kotów stopniowo się zmniejsza.

Reklama

 

Wniosek przyjęty, uchwała odrzucona

Wniosek radnej poparło 12 osób, przeciw było 10. W trakcie głosowania doszło do pomyłki radnego Mariusza Wielkopolana, który – jak zaznaczył – zagłosował inaczej, niż zamierzał.

W głosowaniu Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności wraz ze zmianami zaproponowanymi przez radną Dorotę Konieczny-Simelę, 11 radnych zagłosowało „za”, 11 „przeciw”. To oznacza, że uchwała nie została przyjęta.

 

Szybka reakcja mieszkańców – petycja on-line

Już następnego dnia w internecie pojawiła się petycja skierowana do prezydenta Mysłowic Dariusza Wójtowicza o zwiększenie środków w budżecie Mysłowic na utrzymanie i sterylizację kotów wolno żyjących. Jej autorką jest mysłowiczanka Katarzyna Pierzchała, która od lat angażuje się w pomoc wolno żyjącym kotom. Zajmuje się ich dokarmianiem, leczeniem, często przy wsparciu innych mieszkańców.

Reklama

W treści petycji zwraca uwagę, że zwierzęta nie mają własnego głosu, a środki przeznaczone przez miasto na ich sterylizację i kastrację są niewystarczające.

„Zwierzęta nie maja głosu, ale są integralna częścią naszego społeczeństwa. Nalegamy by środki, szczególnie na sterylizacje i kastracje kotów wolno żyjących zostały zwiększone. Obecna kwota nie jest adekwatna do problemu. Każdy głos, podpis ma znaczenie. Robiąc tak niewiele, możesz dokonać czegoś wielkiego. Zmienić sposób myślenia w temacie bezdomności zwierząt” - pisze autorka petycji.

Reklama

Petycję można podpisać na stronie petycjeonline.pl.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/03/2026 17:33
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Strzaszne - niezalogowany 2026-03-27 12:20:21

    "kastracja wolno żyjących" to oksymoron. Obrzydliwa obłuda humanoidow. Kaleczyć zwierzęta, żeby mogły żyć "na wolności". Kto wam "ludzie" dał taką władze?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kremówka - niezalogowany 2026-03-27 15:01:25

    łysy zarobił na śmieciach / patrzwyżej / to niech sypnie kasą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kremówka - niezalogowany 2026-03-27 15:02:09

    łysy zarobił na śmieciach / patrzwyżej / to niech sypnie kasą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości