Kilka dni temu informowaliśmy o zagrzybionej sali lekcyjnej w Szkole Podstawowej nr 16 przy ul. Chromika. Po nagłośnieniu sprawy tematem zainteresowała się Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach.
Przypomnijmy - w budynku SP16 przy ul. Chromika przecieka dach. Skutkiem tego jest wilgoć i grzyb na ścianach i suficie jednej z lekcyjnych sal. Dyrektor szkoły w rozmowie z "CT" zapewniła, że pomieszczenie jest sporadycznie wykorzystywane do prowadzenia lekcji. Choć sporadycznie - to jednak przebywają w niej dzieci.
Stan techniczny budynku od lat nie jest tajemnicą - zadają sobie z niego sprawę władze miasta, nauczyciele, rodzice. Szkoła czeka na remont, a miasto na ogłoszenie konkursu na dofinansowanie do termomodernizacji.
Z prośbą o interwencję zwrócili się na naszej redakcji rodzice, którym skończyła się cierpliwość. W efekcie nagłośnienia problemu kontrolę w szkole przeprowadziła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach. W ciągu dwóch tygodni sanepid powinien wydać zalecenia. O wynikach kontroli będziemy informować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No Darek obiecał to ocieplić.. i co ? Jak zwykle puste obietnice.. przed wyborami wszystko obieca..
Może miejskich urzedników tam posadzimy... ciekawe jak bedą sie czuli pracujac w zagrzybiałej sali. To jest skandal
Pan Prezydent ewidentnie ignoruje Kosztowy...bo tu nie ma poparcia.. Ale podatki płacimy wszyscy przecież. Mieszkałam w innym mieście kiedyś i takie zachowanie by nie przeszlo!
To się przeprowadź, tam skąd przylazłaś!
Jaaasne sam od siebie sanepid sie zainteresował....
Zaraz będzie lament: że donoszą na własne miasto, że hejt… zamiast zwyczajnie zabrać się do roboty chłopcy i skupić na działaniach. Zwykła termomodernizacja chyba już tu nie wystarczy.
Może SANEPiD przejawiał by więcej inicjatywy również zainteresował się Biedronkami
No Darek obiecał to ocieplić.. i co ? Jak zwykle puste obietnice.. przed wyborami wszystko obieca..
Może miejskich urzedników tam posadzimy... ciekawe jak bedą sie czuli pracujac w zagrzybiałej sali. To jest skandal
Pan Prezydent ewidentnie ignoruje Kosztowy...bo tu nie ma poparcia.. Ale podatki płacimy wszyscy przecież. Mieszkałam w innym mieście kiedyś i takie zachowanie by nie przeszlo!