Dla młodych – kilkanaście minut stania na przystanku to drobiazg. Dla osób starszych, z ograniczoną sprawnością, to już wyzwanie. Tym bardziej, gdy nie mają gdzie usiąść.
Z redakcją skontaktował się mieszkaniec Mysłowic, który zwrócił uwagę na uciążliwość, jaką odczuwają seniorzy korzystający z przystanku Mysłowice Kościół. Przed remontem zatoki autobusowej pasażerowie mogli odpocząć na dwóch ławkach. Dziś – po zakończeniu prac – pozostało jedynie jedno niewielkie siedzisko pod wiatą, które mieści maksymalnie trzy osoby.
„To przystanek, z którego korzysta mnóstwo starszych osób. Autobusy jeżdżą stąd w kilku kierunkach – na Wesołą, do Kosztów, na Ćmok, do Katowic. Kiedyś były ławki, teraz nie ma gdzie usiąść. Niektórzy siadają na murku, ale to przecież nie jest żadne rozwiązanie” – pisze czytelnik.
Reklama
Dla porównania - po drugiej stronie ulicy, na przystanku przy ul. Krakowskiej w stronę Jaworzna, sytuacja wygląda o wiele lepiej. Są dwa siedziska pod wiatą, a za wiatą stoją ławki, na których pasażerowie mogą usiąść czekając na autobus.
Czy podobne udogodnienia mogłyby wrócić także na przystanek pod kościołem? Seniorzy nie proszą o wiele - tylko o miejsce, gdzie mogą na chwilę przysiąść.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przedstawiciele urzędu miasta nadzorujący i odbierający pracę uznali ze obok w kościele jest dużo ławek i tam można poczekać na autobus
Przedstawiciele urzędu miasta nadzorujący i odbierający pracę uznali ze obok w kościele jest dużo ławek i tam można poczekać na autobus