Szkolny budynek przy ul. Chromika w Kosztowach został skontrolowany przez sanepid. To efekt interwencji dotyczącej zagrzybienia w niektórych salach lekcyjnych.
O sprawie pisaliśmy kilka tygodni temu. Poprosili nas o to rodzice dzieci uczących się w Szkole Podstawowej nr 16, w budynku przy ul. Chromika. W szkole przecieka dach, a w niektórych pomieszczeniach na ścianach widoczna jest wilgoć i grzyb.

O warunkach, jakie panują w tej szkole od kilku lat wiedzą władze miasta, również dyrektor „Szesnastki” w rozmowie z CT przyznała, że problem nie jest nowy. Zapewniła, że w sali z zawilgoconymi i zagrzybionymi ścianami lekcje są prowadzone sporadycznie. Szkole potrzebna jest gruntowna termomodernizacja, która obejmie też remont dziurawego dachu.
Pod koniec kwietnia kontrolę w szkole przeprowadził przedstawiciel Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Katowicach. „Podczas kontroli stwierdzono zawilgocenia z nalotem i wykwitami sugerującymi zagrzybienie lub pleśń na ścianach i sufitach w sali lekcyjnej nr 20 oraz w pomieszczeniach piwnicznych i na ścianach w sali gimnastycznej. Ponadto w części skontrolowanych sal lekcyjnych na ścianach i sufitach stwierdzono zacieki, które najprawdopodobniej powstały na skutek nieszczelnego dachu” - informuje sanepid.
W wyniku kontroli sanepid zapowiedział wszczęcie postępowania administracyjnego w zakresie naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych. Dodatkowo Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Katowicach powiadomił o sprawie Powiatowego Inspektora Nadzoru budowlanego w Mysłowicach, który powinien wydać decyzję nakazującą usunięcie nieprawidłowości. Ten ma wystąpić do MZOPO o wyniki przeglądów technicznych budynku szkoły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
syf kiła i mogiła
Standard. Nie mają wejścia do prezydenta . Ot cała prawda
syf kiła i mogiła
Standard. Nie mają wejścia do prezydenta . Ot cała prawda