Zawsze mi się wydawało, że ogarniam mysłowicką rzeczywistość, ale ostatnio… to mi się tylko tak wydaje. Zaskakują mnie zwłaszcza wizerunkowe zabiegi Wójtowicza przed wyborami. Pozuje on na empatycznego, dbającego o miasto człowieka, któremu „źli” radni rzucają kłody pod nogi. A on tyle „dobrego” uczynił dla miasta. Ja zapytam tylko: Czyżby?
No bo kto rozsądny potrafiłby wpaść na pomysł, żeby zwoływać sesję nadzwyczajną tydzień po sesji zwykłej, podczas której nie potrafił przekonać radnych, by kolejny raz uwierzyli w przygotowany przez niego budżet na ten rok. Zwłaszcza gdy takich szans zmarnował już co najmniej trzy. Kolejna sesja została zwołana na 31 stycznia – mimo iż przedkładany na nią budżet do uchwalenia niczym nie różni się od tego odrzuconego podczas sesji 25 stycznia. Pewnie zwolennicy Wójtowicza usłyszą, że on chciał, o oni radni…
Albo kto wpadłby na pomysł, żeby po 2,5 roku przypomnieć sobie o przedsiębiorcach, których firmy znajdują się przy rozkopanej z powodu naprawy torowiska ul. Bytomskiej? A jednak. Wójtowicz uznał, że pora o nich zadbać i sfinansować im spoty reklamowe, by mogli przeżyć te trudności. Wprawdzie do końca remontu jeszcze tylko 5 miesięcy, ale ci, którym udało się przetrwać, dostaną taką „prezydencką nagrodę”. Pytanie tylko, czy pomysł się uda? Bo to nie z prezydenckiego portfela a miejskiego, no i budżetu nadal nie ma.
Taka empatia i pomoc to drugie imię Wójtowicza. Wprawdzie walka o schronisko dla bezdomnych zwierząt jakoś mu nie wychodzi, ale jest kolejny przykład. Tym razem wsparcie na rzecz Hospicjum Cordis. Pomysł pojawił się na miejskich bilbordach z logo miasta, ale też z facjatą Wójtowicza. Wsparcie dotyczy zbiórki dla oddziału Hospicjum w budynku Konsek Cordis na Brzezince. Miasto już swoje wsparcie wniosło, przekazując w kwietniu szkolny budynek za przysłowiową złotówkę, a Wójtowicz? Na razie wszystkich zachęca do wpłat na konto Hospicjum.
To zapewne nie ostatnie kampanijne pomysły Wójtowicza na poprawę swojego wizerunku, który ostatnio się wali. Już zapowiada rozlepienie kilkunastu banerów na ścianach budynków, które przypominać mają największe zrealizowane przedsięwzięcia inwestycyjne podczas jego kadencji. A potrzeby wizerunkowe są ogromne. Jakoś trzeba ludziom wytłumaczyć, skąd np. wzięło się bankructwo miasta, kto jest temu winien i kto powinien za nie odpowiedzieć?
O ile, starym zwyczajem, Wójtowicz winnych już ma, to trudniej będzie wytłumaczyć mieszkańcom rewelacje, które najpierw mogliśmy przeczytać w mediach regionalnych, a ostatnio usłyszeć nawet w ogólnopolskich. Chodzi o prokuratorskie podejrzenia popełnienia przestępstwa na wielomilionową szkodę miasta w związku z likwidacją brzezińskich odpadów niebezpiecznych. O ile po publikacji „Gazety Wyborczej” Wójtowicz pozwalał sobie podczas sesji tłumaczyć wszystko polityczną nagonką na niego, o tyle konkretów, podanych przez Fakty TVN, nie da się w ten sposób wytłumaczyć. Przekazane w nich informacje o prywatnych powiązaniach Wójtowicza z zatrudnionymi przez miasto firmami do wywozu odpadów, zapewne nie da się załatwić stwierdzeniem, że za sprawdzenie takich powiązań odpowiadają urzędnicy zamówień publicznych. Dziennikarze Faktów TVN zapowiedzieli kolejne odsłony faktów z prokuratorskich działań.
Wydaje mi się, że te kampanijne pomysły mogłyby wystarczyć w zwykłej, nudnej, typowej kampanii na obietnice i opluwanki. No, ale prokuratorskie tempo sprawy i waga faktów podawanych do publicznej wiadomości, nie da się zagłuszyć wyborczymi przechwałkami.
Co daję pod rozwagę.
Grażyna Haska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pani Hłaska atakuje Pani od pewnego czasu Wójtowicza a gdzie Pani była za poprzednika który wpuścił śmieci do Brzeziński, jakoś nie znalazłem artykułu na ten temat. Czyżby była Pani w ich obozie. Bardzo chętnie opisuje Pani co dzieje się w Mysłowicach a może opiszę co dzieje się w Jaworznie, bo to Pani mieścina.Najchętniej życiem w Mysłowicach zajmują się ci co tu nie mieszkają tylko mieszają. Uważam że cała stara ekipa rady miasta powinna odejść do lamusa. Należy wybrać nowych młodych nie powiązanych z urzędem miasta.
i tu sie pan mylisz, bo to myslowiczanka, ale widac co powie Wojtowicz to leci dalej bez pomyślunku
Ale to że pół Sosnowca pracuje w urzędzie i rządzi naszym miastem, to już Panu nie przeszkadza ? Niech rządzą u siebie ! A czemu nie rządzą u siebie ? Bo tak właśnie się na wszystkim znają. To raz a dwa, to przynajmniej lasok nie znał ludzi którzy to związki na mce, w przeciwieństwie do tej sytuacji. Ale przecież elektorat Daro ,to jak elektorat pisu. Czarne to białe a białe to czarne.
Czyli powinni odejść: Wójtowi..., Stycz..., chm..., Harma...., domb..., panasi....
No i Lasokowi nikt nie zarzucał złamania przepisów i koleżeńskich znajomości z wykonawcą przetargu. Nigdy też ani Lasok ani urzędnicy za jego czasów nie jeździli do znajomych przed ogłoszeniem przetargu, który potem wygrywali. Taki szczegół. Obrączki całkiem realnie szykują się na rączki.
Kotki,pieski,sierotki,rolki ,taki fajny chłopak taki nasz ziomek nasz Daro a tu się każdy czepia jesteście niegrzeczni . Byłeś nie grzeczny nie zostaniesz dyrektorem
A jak zaczynasz myśleć samodzielnie i widzisz, że to wszystko to wielkie g… przykryte atłasem, to Ci wykreujemy aferę i zniszczymy skutecznie Ciebie i twoje dokonania, byś sam zrezygnował. I tak właśnie miasto się nie rozwinie nigdy, a szkoda.
Odnośnie tego kto pracuje z Sosnowca w UM Mysłowice. To nie ma znaczenia. Jeżeli człowiek szanuje swoją pracę to będzie pracował z dużym zaangażowaniem dla innego miasta. Jestem z Mysłowic a pracuje w Sosnowcu i cieszę się jak to miasto się rozwija, chociaż też się zawsze śmiałam z Sosnowca i jestem rodowitą slazaczką. Prezydent Sosnowca jest z Sosnowca ale jego zastępcy z MYSŁOWIC!, JAWORZNA!, a była zastępczyni ( obecnie wicemarszałek województwa) z KATOWIC. Wszyscy pracują z zaangażowaniem i tommaidto się rozwija na każdej płaszczyźnie. Znam wiele osób spoza Sosnowca ktorY pracują ze mną w Urzędzie w Sosnowcu i to są ludzie z Katowic, Mysłowic, Jaworzna, Siemianowic i naprawdę, nie musisz być ze swojego miasta żeby pracować z zaangazowaniem. W Mysłowicach nikt nie chce pracować. Ludzie się zwala jak bo nie chcą mieć takiego szefa, a inni nie przychodzą bo... Też nie chcą mieć takiego szefa. Osobiście gdyby w Mysłowicach był inny prezydent a zastępcą obecny zastępca prezydenta Sosnowca z Mysłowic ( Jeremiasz) to przenoszę się bez zastanowienia, bo wiem że wtedy w mieście będzie się dziać! A teraz? Selfiki w szkołach, 200imprez plenerowych a co jedną to gorsza a więc strata czasu. Nie, proszę państwa - potrzebne są zmiany. Pan Dariusz musi odejść.
Ile jadu w tej autorce. W końcu ktoś myśli o mieście, a nie o sobie. Wojtowicz działa. Poprzednicy nic dobrego nie zrobili. Ściągnęli toksyczne śmieci, oddali za bezcen szpital nr 1 Pani radnej, zatrudnili w urzędzie ziomków, znajomków, którzy na niczym się nie znali, itd. Poprzednik gdyby miał minimum honoru odszedłby że skulonym ogonem. A radni typu Łukaszek, Roncoszek ... ? Co oni robią ?
Otóż wszystkie parki zostały zaprojektowane i fundusze pozyskane za Lasoka, śmieci (nie jesteśmy jedynym miastem, do którego to podrzucono- za to jedynym które niby zutylizowało a jednak śmieci znalazły się u sąsiadów i TO jest obciach jak nie wiem co). Szpital sprywatyzowany i dobrze. Nadal jest na NFZ, za to miasto nie ponosi kosztów jego utrzymania. Drogi …No fajnie, super, że są robione. Szkoda tylko że już cześć jest do poprawki. Jakie projekty porządnie od początku do końca zrobiła aktualna ekipa? Fachowców w mieście brakuje, bo wyjechali do innych miast by pracować w normalnych warunkach. A Ci którzy jeszcze zostali (garstka) czekają do kwietnia, bo ciagle wierzą w to miasto (ale nie w tych zarządzających), smutne to jest ale prawdziwe. Reszta jeśli nic sie nie zmieni odejdzie w kwietniu.
Do Bożena: widać, że Twoje podstawowe źródło informacji to myslowice.hejt - powtarzasz stary szajs, którym DW wygrał wybory bo tak zmanipulował ludzi. Nawet tych mądrych choć wierzmy, że się ogarną. Do Smutek: jak miło widzieć, że jednak nie sama ciemnota jest w tym mieście! Fajnie ktoś napisał wyżej - on wyhodował wyznawców to wyhodujmy przeciwnikow
@smutek W Mysłowicach nikt nie podrzucił toksycznych śmieci, nasze miasto było jedną z nielicznych gmin w Polsce, gdzie urzędnicy wydali administracyjną zgodę na ich składowanie! Sprowadzony przez Lasoka na rok przed wyborami w 2017 r. nowy naczelnik, który pracował wtedy jako inspektor w WIOŚ (miał pełną wiedzę co pociągnie za sobą taka zgoda) wydał decyzję pomimo faktu, że obowiązujące wówczas prawo pozwalało mu na decyzję odmowną. Zaraz po przegranych wyborach w 2018 roku wrócił on do WIOŚ, ale już na stanowisko zastępcy dyrektora WIOŚ, które zajmuje do chwili obecnej. Dzisiaj CBA bada i upublicznia sprawę nieprawidłowości dot. utylizacji toksycznych odpadów i mam nadzieję, że wszyscy przestępcy biorący udział w tym procederze trafia tam gdzie ich miejsce. Nie rozumiem tylko, dlaczego żadna z 3 literowych służb nie zajmuje się sprawą decyzji o zgodzie na składowisko i nie pociąga osób, które wydały decyzję do odpowiedzialności karnej, skoro wszystkie fakty są oczywiste.
A WFOś to nie był przypadkiem przez PiS zarządzany w ostatnich latach??? Co stało na przeszkodzie by wyciągnąć konsekwencje od tego człowieka? Przecież deklaracja naszego prezydenta przed wyborami była jasna, na kogo całe miasto będzie głosować. A i zastępca chyba też z tej partii jest? Wydaje się zatem, że można było wyciągnąć konsekwencje od byłego pracownika. Co daje pod rozwage.
do *# Po pierwsze: nie chodzi o WFOŚ tylko WIOŚ. Po drugie: jaka to różnica dla mieszkańców Mysłowic czy rządzi lub rządził tam PiS, KO czy inna pasożytnicza formacja? Decyzję wydał konkretny człowiek (mieszkaniec Myslowic) i za to powinien być pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Skoro PiS obsadził dyrekcję WIOŚ to dlaczego opozycja i "nasz" poseł nie wyciągnęli tych faktów i nie atakowali przez ostatnie 5 lat rządzących za ich bierność? Dlaczego aktywnie działali w sprawie nieprawidłowości przy utylizacji składowiska (za co należy im się podziękowanie), a kompletnie nie zależało im na ukaraniu osób odpowiedzialnych za jego powstanie? Skoro mają teraz całkowitą władzę to rozumiem, że rozliczą byłego naczelnika i ówczesnego prezydenta za największą aferę w historii miasta. Czekam z niecierpliwością.....
Banery już wiszą. Na nich uśmiechnięty pan prezydent podpisany bardzo wielkimi literami. Jestem ciekaw kto za to zapłacił?
Pani Hłaska atakuje Pani od pewnego czasu Wójtowicza a gdzie Pani była za poprzednika który wpuścił śmieci do Brzeziński, jakoś nie znalazłem artykułu na ten temat. Czyżby była Pani w ich obozie. Bardzo chętnie opisuje Pani co dzieje się w Mysłowicach a może opiszę co dzieje się w Jaworznie, bo to Pani mieścina.Najchętniej życiem w Mysłowicach zajmują się ci co tu nie mieszkają tylko mieszają. Uważam że cała stara ekipa rady miasta powinna odejść do lamusa. Należy wybrać nowych młodych nie powiązanych z urzędem miasta.
i tu sie pan mylisz, bo to myslowiczanka, ale widac co powie Wojtowicz to leci dalej bez pomyślunku
Ale to że pół Sosnowca pracuje w urzędzie i rządzi naszym miastem, to już Panu nie przeszkadza ? Niech rządzą u siebie ! A czemu nie rządzą u siebie ? Bo tak właśnie się na wszystkim znają. To raz a dwa, to przynajmniej lasok nie znał ludzi którzy to związki na mce, w przeciwieństwie do tej sytuacji. Ale przecież elektorat Daro ,to jak elektorat pisu. Czarne to białe a białe to czarne.