Reklama

Rozmyślania o ogrodach

01/01/2022 08:01

W związku ze stuleciem Polskiego Towarzystwa Botanicznego Senat RP ustanowił nadchodzący 2022 rok Rokiem Botaniki. Dlatego w kolejnym roczniku naszej gazety znaczną część artykułów będzie stanowiła ta tematyka. Właściwie niejako w trybie startu honorowego już wyruszyłem. Teraz będzie kontynuacja. Zima to dobry moment na zastanowienie się nad tym, co posadzimy w kolejnym roku w naszym ogrodzie. Sporo inspiracji znajdziemy w Internecie. Tym niemniej ja też pozwolę sobie napisać małe co nieco.

 

Tytułem wstępu

Tęgosz mocny

Jeśli już posiadamy jakiś kawałek ziemi, a na niej ogród, to połowa roboty jest za nami. Jeśli takowego nie posiadamy, można go sobie założyć. Wielkie marzenia w tym temacie można zrealizować nawet w bardzo małych przestrzeniach. Aby uzyskać zadowalający efekt niekiedy wystarczy fragment ściany domu. Ogrody wertykalne są dzisiaj modne. Inspiracją może być to, co zobaczycie w okolicy rynku w Katowicach.

Druga opcja to chociażby metr kwadratowy balkonu, gdzie w odpowiedniej donicy można zmieścić drzewo, a następnie wokół niego rozbudować swoistą narrację. To nie musi być bonsai, może być niwaki. Tutaj tytułem uzupełnienia można także zagospodarować przyległą ścianę. W obu przypadkach takie działania mieszczą się w kategorii miejskiej zielonej akupunktury.

Reklama

Ważny jest dobór gatunków. Oczywiście niekoniecznie to co posadzimy musi reprezentować bardzo wyszukane gatunki. Nawet chwasty mają swoisty urok. Tak jest w moim chrzanowskim ogrodzie. Podobne przypadki zaobserwowałem w Anglii podczas październikowej wizyty. Uwaga, ostatnio w tym kraju pojawił się kolejny modny trend. Jeśli chcemy, aby nasze ogrodowe przedsięwzięcie, niezależnie od jego skali, było bardzo ekologiczne powinniśmy unikać torfu oraz podłoży z jego udziałem. Ostatnie badania wykazały, że torfowiska są najlepszym magazynem złowieszczego dwutlenku węgla. Lasy są na jednym z kolejnych miejsc poniżej. To oczywiście nie oznacza, że możemy je tak po prostu wycinać.

 

Reklama

Ładne kwiatki

Szałwia drobnolistna

Teraz pozwolę sobie zaprezentować kilka gatunków, które widziałem w Anglii, a które bez trudu zniosą nasze warunki. Pojawiają się w ofercie firm sprzedających kwiaty na nasz rynek, Zacznijmy od szałwii drobnolistnej pochodzącej z Meksyku. Jest ona nader aromatyczna ale największą jej ozdoba są imponujące wargowe kwiaty. U odmiany Hot Lips, z którą spotkałem się na cmentarzu w Anglii kwiaty są wyraźnie biało-czerwone, co pozwala nam wprowadzić patriotyczny akcent. Roślina przyciąga sporo owadów zapylających. Gatunek może przetrwać zimę, ale zaleca się okrywać bryłę korzeniową.

Reklama

Bardzo okazałym gatunkiem jest tęgosz mocny zwany także lnem nowozelandzkim. Jego ozdobą są szablaste liście. Ich kępa osiąga ponad metr wysokości. Kwitnący pęd ma niekiedy dwa metry wzrostu. U nas ten gatunek powinien być uprawiany w pojemnikach i przechowywany na zimę w jakimś cieplejszym miejscu. Ostatecznie to nie pierwszyzna. To samo robimy chociażby z brugmansją zwaną potocznie Anielskimi Trąbkami, a nawet z pelargoniami. Ma to tę zaletę, że co roku mogą one stanowić mocny akcent w innej części ogrodu. Z tolerowanych chwastów w Anglii widywałem bodziszka cuchnącego oraz parietarię.

Piotr Grzegorzek

Reklama

PS. Zapraszam na kolejną wycieczkę. Spotykamy się w przyszłym roku. To będzie 8 stycznia. Zbieramy się do godziny 10.00 w Krakowie na dworcu autobusowym przy wyjściu od strony ulicy Rakowickiej. Pójdziemy na miasto omijając standardowe atrakcje turystyczne.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości