Reklama

Konsolidacja szpitali w Mysłowicach i Jaworznie. Czy mysłowicki szpital przetrwa?

24/04/2026 16:22

Pomysł prezydentów Mysłowic dotyczący konsolidacji Szpitala nr 2 w Mysłowicach był jednym z głównych tematów czwartkowej sesji rady miasta. Dla mieszkańców, a zwłaszcza pracowników szpitala, była to pierwsza oficjalna informacja na temat jakichkolwiek prowadzonych działań mających poprawić sytuację finansową lecznicy. Dyskusję zdominowało pytanie jakie szanse dla mysłowickiej „Dwójki” niesie ten pomysł. Temat w imieniu władz prezentował wiceprezydent Mateusz Targoś, w imieniu radnych Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Bąk.

Ustawa zabrania utrzymywania w szpitalu podwójnych oddziałów – informuje Krzysztof Bąk

- Mówienie, że w efekcie konsolidacji nie zostanie zamknięty żaden oddział, jest opowiadaniem bajek i okłamywaniem mieszkańców, bo konsolidacja jak sama nazwa wskazuje, to łączenie. Ideą tego procesu jest zmniejszenie liczby szpitali na rynku polskim. Z dwóch szpitali nie mogą powstać trzy, ma powstać jeden szpital! Kto jest w lepszej sytuacji? Szpital w Jaworznie ma czterokrotnie większy kontrakt i czterokrotnie mniejsze długi. Czy prezydent Jaworzna jest dobrym wujkiem, by ratować szpital w Mysłowicach? Na pewno jest dobrym prezydentem Jaworzna i chce ratować szpital w Jaworznie – mówił radny Krzysztof Bąk.

Reklama

Dodał także, że ustawa, na mocy której szpitale miałby zostać skonsolidowane, zabrania utrzymania podwójnych oddziałów.

- Jeżeli w skonsolidowanych szpitalach może zostać jedna interna, jedna kardiologia i chirurgia, to gdzie one będą? To jest poważne zagrożenie tego procesu, bo może okazać się, że mysłowiczanie zostaną z izbą przyjęć, okulistyką, bo tej w Jaworznie nie ma i przychodniami specjalistycznymi - mówił w czasie debaty o sytuacji szpitala nr 2 radny Krzysztof Bąk.

Wskazał też, że do pogorszenia jego kondycji mocno przyczynili się prezydenci Wójtowicz, Chmiel i Targoś.

Reklama

 

Podpisany list intencyjny determinuje kierunek zmian dla szpitala czy nie?

Odpowiedzi na to pytanie radnym i pracownikom szpitala zgromadzonym licznie na sesji, wiceprezydent Mateusz Targoś udzielił dopiero po pytaniach zadawanych przez radnych. Większość czasu swojego wystąpienia w imieniu mysłowickich władz Targoś zajął uczestnikom sesji prezentując sytuację finansową szpitala za ostatnie ćwierćwiecze. Dane miały m.in. usprawiedliwić brak konkretnych działań obecnych władz miasta w naprawę szpitala i braku wsparcia w jego finansowaniu.

Tymczasem z udzielonych przez Targosia odpowiedzi na zadawane pytania dotyczące listu intencyjnego rozpoczynającego proces konsolidacji szpitali wynika, że jeszcze nic nie jest postanowione, że zgłaszane pomysły naprawcze dla szpitala przez Mariusza Wielkopolana i dyrektora szpitala mają szansę, że najpierw potrzebny jest audyt szpitala. Zdaniem Targosia, to utworzony zespół z radnych, fachowców, przedstawicieli pracowników szpitala i szpitalnych związków zdecyduje jakie będą dalsze kroki. Ostateczne zaś decyzje o konsolidacji Szpitala nr 2 ze Szpitalem Wielospecjalistycznym w Jaworznie podejmą radni – dodał, chcąc uspokoić sytuację spowodowaną pomysłem współpracy z Jaworznem.

Reklama

Niestety, nie odpowiedział na pytania radnych Antoniego Zazakownego i Dariusza Wendreńskiego z jakimi innymi szpitalami i włodarzami miast on czy nasi prezydenci rozmawiali. Trudno bowiem uznać rozmowy podczas spotkań na posiedzeniach w Metropolii o szpitalnych problemach za rozmowy poświęcone próbom znalezienia partnera do współpracy.

 

Jak pomysł na współpracę z Jaworznem oceniają Mariusz Wielkopolan i Anna Pakulska reprezentująca szpitalne związki Solidarność?

Przewodniczący Mariusz Wielkoplan twierdzi, że bez niezbędnych konkretów i oceny innych wariantów pomysłu na konsolidację nie może ocenić. Anna Pakulska zaś nie ma wątpliwości, Pomysł jest szkodliwy dla mysłowickiego szpitala i zgody na to nie będzie. Oceniła też, że dotychczasowe medialne informacje nie były kłamliwe i nie manipulowały informacjami.

Reklama

 

Sytuację szpitala oceni audyt

Miasto chce wydać 130 tys złotych na wykonanie audytu szpitala, który zdaniem Targosia da nam informację o sytuacji szpitala i jego szansach na przyszłość.

- Dlaczego dopiero teraz państwo zaczynacie robić audyt – pytał radny Dariusz Wendreński, poddając w wątpliwość także jego zasadność w sytuacji podjętej współpracy z Jaworznem, gdzie wspólną komisję ma wspomagać ekspert finansowy deklarujący wykonanie takiego audytu szpitali nieodpłatnie.

Natomiast radny Sebastian Roncoszek złożył wniosek, by tę kwotę przeznaczyć na spłatę strat szpitala. Zdecydowany sprzeciw tej propozycji złożył nie tylko wiceprezydent Targoś a także radni PiS, zwłaszcza przewodniczący Mariusz Wielkopolan promując po raz kolejny przygotowany przez siebie program naprawczy lecznicy..

Reklama

Zdaniem przeciwników wniosku Roncoszka, audyt zapewnić ma więcej wariantów działania na rzecz poprawy szpitala.

- Ja bym jednak wolał też mieć kilka wariantów na stole, nie tylko jaworznicki, panu prezydentowi Silbertowi się nie podoba, że robimy audyt, no bo może nie byłoby to w jego interesie, nie wiem. Ja bym chciał dyskutować o kilku wariantach, niezależnie od tego, tak jak prezydent zadeklarował, wprowadzamy program, który nie jest tylko optymalizacją kosztów, on zawiera więcej elementów. Ci, co go przeczytali, to wiedzą, nie będę dzisiaj mówił, chyba, że państwo będą tego chcieli – przekonywał Wielkopolan.

Reklama

Ostatecznie zwiększenie wydatków o 130 tys. zł na wykonanie audytu zostało uchwalone . Audyt będzie wykonany.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 12:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości