Reklama

Przyroda wokół nas. Sezon na kwiaty

10/07/2021 07:18

Osiągnęliśmy pełnię lata. Kto wie, może wkrótce rozpocznie się jesień. Wystarczy, że zakwitną amerykańskie nawłocie robiące w naszym kraju za mimozę, którą jesień się zaczyna. Trudno w krótkim artykule przybliżyć wszystko to, co teraz kwitnie, ale starać się trzeba. Jakby co, to zapraszam do Zabrza, do Miejskiego Ogrodu Botanicznego. Ja na miejsce dojadę pociągiem, który także przejeżdża przez Mysłowice.

Smagliczka nadmorska

W mieście coraz częściej pojawiają się instalacje z kwiatami. To jest godne pochwały. Spośród wielu gatunków zwrócę uwagę na niepozorną lobularię nadmorską, która jest cenioną rośliną okrywową. Z natury występuje w rejonie śródziemnomorskim, nad brzegiem morza, ale doskonale radzi sobie wszędzie tam, gdzie ręką ludzką docierają jej nasiona. Jej łacińska nazwa rodzajowa o greckim rodowodzie - znaczy się Lobularia - jest tłumaczona jako mały strąk. W rzeczywistości jako u przedstawiciela rodziny kapustowatych jej owocami są łuszczynki. Ponieważ nasz klimat jest taki jaki jest, zazwyczaj rośnie u nas jako gatunek jednoroczny. Jej niebanalną ozdobą są grona drobnych białych lub fioletowych kwiatów. Pachną one miodem, bo jest to roślina miododajna. Nie ma wysokich wymagań co do gleby. Ba, wyrasta nawet pomiędzy kostką brukową. Jako ozdobę posadzono ją między innymi nad przejściem podziemnym w ciągu ulicy Krakowskiej.

Reklama

 

Czas dziewanny

Bardzo rzucającymi się w oczy ozdobami zbiorowisk roślinnych są dziewanny – Verbascum. W Polskie występuje wiele gatunków, ale najważniejsze, także z zasięgu naszych mediów, są następujące gatunki: dziewanna drobnokwiatowa, dziewanna wielkokwiatowa, dziewanna kutnerowata, dziewanna firletkowa oraz dziewanna pospolita. Trzy pierwsze cechują się kutnerowatymi blaszkami liściowymi po swoich obu stronach. Różnice pomiędzy nimi są minimalne. Pierwszy ma kwiaty o średnicy do 22 mm, a nitki jego pręcików są około 4 razy dłuższe od swoich główek. Drugi gatunek posiada kwiaty o średnicy do 50 mm. Nitki jego pręcików są co najwyżej dwa razy dłuższe od swoich główek. U tego gatunku liście zbiegają wzdłuż łodygi oskrzydlając ją. Kiedy tak się nie dzieje możemy mieć do czynienia z dziewanną kutnerowatą. To najrzadszy w tym gronie gatunek. Spotkałem ją na Smutnej Górze w Chełmie oraz w Imielinie. Dziewannę firletkową rozpoznamy po tym, że jej drobne kwiaty tworzą wiechowaty kwiatostan na szczycie. Poza tym jej dość długie liście są owłosione tylko od spodu. Wzorzec gatunku występuje na cmentarzu w Dziećkowicach. W każdym razie był tam w ubiegłym roku. Ostatni w tym gronie gatunek wyróżniają ciemne liście oraz fioletowo owłosione nitki pręcików. Chociaż nazywa się go dziewanną pospolitą to widywałem go bardzo rzadko. Na pewno nie było na obszarze moich penetracji w zasięgu naszych mediów.

Reklama

 

Lwia paszcza

Kolejny kwitnący żółtek to lnica pospolita Jest ona potocznie nazywana lwią paszczą, chociaż tej nazwy używa się również względem wyżlinu ogrodowego. Nasza bohaterka ma nitkowate blaszki liściowe. Żółte kwiaty zebrane są na szczycie łodygi. Każdy kwiat posiada pomarańczową dolną wargę oraz dość długą ostrogę z tyłu. Tu i ówdzie podaje się, że jest to roślina lecznicza, jednakże ze względu na toksyczność nie zaleca się samodzielnego stosowania. Trwają badania kliniczne. Będą jakieś leki. Zwierzęta także jej unikają.

Reklama

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości