Reklama

Przyroda wokół nas. Cmentarz - odgrzewany kotlet

05/04/2021 08:04

Niedawno na naszym portalu pojawiła się informacja o planowanej budowie cmentarza w rejonie ulicy Obrzeżnej Zachodniej. Na razie urząd pyta mieszkańców o zdanie w tej kwestii, ponieważ dla realizacji tego celu konieczne będzie usuniecie 8 hektarów lasu. Mam nadzieję, że nie odbywa się to zgodnie ze standardami demokracji. W tym sposobie sprawowania władzy nawet na szczeblu lokalnym naród ma dużo do gadania, a władza robi co zechce. Nie jestem mieszkańcem Mysłowic, ale co nieco mam do powiedzenia w tej materii.

Po raz pierwszy z tym problemem zetknąłem się w 2017 roku i wówczas po rzetelnej wizji lokalnej uznałem, że to miejsce ze względu na ukształtowanie terenu oraz hydrologię nie nadaje się na cmentarz. Drzewa, które miały by przy tej okazji zniknąć to sprawa drugorzędna.

 

Taki sobie las

Sitowie leśne

Penetrację interesującego nas obszaru przeprowadziłem 25 sierpnia 2017 roku. Całość opublikowałem w Wędrówkach z Grzegorzkiem. To tryptyk zatytułowany 2017-08-25 Mysłowice – między Ćmokiem a Słupną. Do lasu wszedłem od strony przystanku autobusowego. Las to bór bardzo mieszany, znaczy się nie naturalny. W drzewostanie mamy gatunki rodzime jako to brzozę brodawkowatą, sosnę zwyczajną oraz dąb szypułkowy. Gatunki obcego pochodzenia reprezentują dąb czerwony oraz czeremcha amerykańska.

Reklama

Na początku teren stromo opadał w dół. Przebrnąłem przez śmietnik powitalny. Następnie minąłem skupisko situ rozpierzchłego. Ten potem pojawiał się nader często w dużych ilościach. Już na wejściu było widać, że teren ze względu na jego ukształtowanie nie bardzo nadaje się na jakąkolwiek inwestycję. Jeszcze bardziej widać to na dole, gdzie wśród traw rządzi miłośniczka bagien. To trzęślica modra, której kępy zajmują rozległy obszar. Drugą rośliną runa wskazującą na podwyższoną wilgotność podłoża jest skrzyp leśny. Trzecim znaczącym gatunkiem z tej grupy jest sitowie leśne. Ono wręcz lubi być opływane przez wodę. Czwartym miłośnikiem wody jest tutaj trzcina pospolita. Do tego dochodzi masa innych gatunków z tej grupy ekologicznej jako to sadziec konopiasty, mozga trzcinowata.

Reklama

SPA dla dzików

 

Kiedy wędruje się po najniższej części tego terenu wręcz czuje się wilgoć w powietrzu nawet w upalny dzień, tak jak to było wówczas. Lokalnie utrzymują się tutaj sadzawki, ponieważ natrafiłem również na SPA dla dzików. Z kolei obserwując ukształtowanie terenu wyraźnie widać, że pierwszym odbiorcą spływających stąd wód są stawy w Słupnej. Co to oznacza dla kąpieliska - można się domyślać.

 

Luźne dywagacje

 

Trzęślica modra

 

Jako radny obecny prezydent Mysłowic zasłynął jako obrońca drzew. Ukoronowaniem tej postawy mogła stać się akcja posadzenia 660 drzew na adekwatną rocznicę istnienia miasta. Ile i czego łącznie posadzono nie mam pojęcia. Jednakże już tym samym roku dokonano w mieście pierwszej większej kontrowersyjnej wycinki. Potem pojawiła się idea wycięcia kilkuset drzew, ponieważ kolidują one z proekologiczną ideą Bike & Ride. Tym sposobem coraz bardziej prezydent zasługuje na przyznanie mu przydomka „Rzeźnik drzew”. Oczywiście, w mieście trzeba koniecznie znaleźć nowe miejsce dla zmarłych, ale nie musi się to odbywać kosztem drzew. Tym bardziej, że tak na oko licząc jest ich tutaj kilka tysięcy. I jeszcze jedno, skoro mowa o wtopie. Nasi wschodni sąsiedzi ściągnęli do miasta firmę ElectroMobility Poland. To ci od Izery. Sprzedali im działkę w strefie przemysłowej oraz, co zrozumiałe, odtrąbili wielki sukces. I kiedy wszystko było na najlepszej drodze - nic tylko budować - Lasy Państwowe powiedziały – ręce precz od tego lasu o powierzchni 236 hektarów. Tutaj ma to być tylko 8 hektarów, ale dobrze było by mieć na wstępie stosowną zgodę od Lasów Państwowych.

Reklama

Piotr Grzegorzek

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2021-04-05 19:39:38

    Totalna ignorancja i brak rzetelności dziennikarskiej. Teren pod cmentarz - 8 ha - został przejęty od Lasów Państwowych ok 1986r. Miasto zapłaciło odszkodowanie za teren leśny. Las został wtedy częściowo wycięty. Do inwestycji powrócono w roku 2017, kiedy do Prezydenta Lasoka zwróciły się Lasy Państwowe o uregulowanie tego terenu. Został wykonany podział geodezyjny a Wojewoda Sląski wydał decyzję komunalizacyjną i Miasto Mysłowice stało się właścicielem ujawnionym w księdze wieczystej. Inwestycja miała się rozpocząć w 2019 roku, a pozyskane drewno miało być przekazane Lasom Państwowym zgodnie z porozumieniem z lat 80-tych. Zostały nawet na ten cel zabezpieczone środki w budżecie miasta. Nadmieniam, że wykonano tam niezbędne badania geotechniczne gruntu, które potwierdziły jego przydatność na cel budowy cmentarza. Miał powstać cmentarz komunalny w podobnej lokalizacji jak cmentarz komunalny w Katowicach przy ul. Murckowskiej, gdzie dogodnie mogliby dojechać mieszkańcy każdej z dzielnic Mysłowic. Zapomniano już jak proboszczowie parafii z centrum miasta pisali w tej sprawie pisma i grozili razem z niektórymi radnymi, że przywiozą trumny pod urząd, bo brak jest miejsc na cmentarzu przy ul. Mikołowskiej. Problem w 2019r. wraz ze zmianą władzy przestał być naglący, co daję pod rozwagę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2021-04-05 19:40:26

    Totalna ignorancja i brak rzetelności dziennikarskiej. Teren pod cmentarz - 8 ha - został przejęty od Lasów Państwowych ok 1986r. Miasto zapłaciło odszkodowanie za teren leśny. Las został wtedy częściowo wycięty. Do inwestycji powrócono w roku 2017, kiedy do Prezydenta Lasoka zwróciły się Lasy Państwowe o uregulowanie tego terenu. Został wykonany podział geodezyjny a Wojewoda Sląski wydał decyzję komunalizacyjną i Miasto Mysłowice stało się właścicielem ujawnionym w księdze wieczystej. Inwestycja miała się rozpocząć w 2019 roku, a pozyskane drewno miało być przekazane Lasom Państwowym zgodnie z porozumieniem z lat 80-tych. Zostały nawet na ten cel zabezpieczone środki w budżecie miasta. Nadmieniam, że wykonano tam niezbędne badania geotechniczne gruntu, które potwierdziły jego przydatność na cel budowy cmentarza. Miał powstać cmentarz komunalny w podobnej lokalizacji jak cmentarz komunalny w Katowicach przy ul. Murckowskiej, gdzie dogodnie mogliby dojechać mieszkańcy każdej z dzielnic Mysłowic. Zapomniano już jak proboszczowie parafii z centrum miasta pisali w tej sprawie pisma i grozili razem z niektórymi radnymi, że przywiozą trumny pod urząd, bo brak jest miejsc na cmentarzu przy ul. Mikołowskiej. Problem w 2019r. wraz ze zmianą władzy przestał być naglący, co daję pod rozwagę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorzekct 2021-04-24 12:28:12

    Ja tylko się przeszedłem i zobaczyłem co tam jest. Gdybym był mieszkańcem Mysłowic to nie chciałbym aby tutaj złożono moje ciało lub prochy. Mysłowicami na dobre zainteresowałem się dopiero od 2004 roku, zatem wcześniejsze ustalenia są mi obce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo ctMyslowice.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości